Perun AI
SPHC, étape 22
📍 FR

SPHC, étape 22

🥾 0 passieren 🧭 0 Reisen 📍 0 Stifte 📸 0 Fotos
⚠️ Aktuelle Community-Warnungen
erweitern ▾

⛰️ Höhenprofil

Profil wird geladen...
🎒 Praktische Informationen

POI im 500m-Puffer um die Strecke. Angegebene Entfernung vom Startpunkt.

Landung…
📏
16,97
km
🟡
Średnia
Schwierigkeit
🔴
Farbe des Weges
🥾
Pieszo / Trekking
Aktivität
🌍
FR
Standort
--°
Jetzt
Einloggen
App
Melden Sie sich an, um eine Reise zu erstellen
Menschen, die verstorben sind
0
Gesamtkilometer
0
km zgłoszonych
Ausflüge auf dem Wanderweg
0
Aktiv: 0
Aktive Pins
0
🥾 Wer ist diesen Weg gegangen?

Keine Überfahrten gemeldet. Seien Sie der Erste und speichern Sie Ihre Aktivität.

🧭 Ausflüge und Ausflüge auf diesem Weg

Es gibt keine Ausflüge auf dieser Route.

🌲 Drzewostan i Przyroda Szlaku

Bór wysokogórski i Karpacki las mieszany górski (LMG)

Górski ekosystem z dominacją buka karpackiego, świerka i jodły, zapewniający gęstą osłonę przed wiatrem.

📊 Procentowy skład gatunkowy drzewostanu:

🌲 Świerk pospolity (Picea abies) 48%
🍂 Buk zwyczajny (Fagus sylvatica) 32%
🌲 Jodła pospolita (Abies alba) 14%
🌳 Jawor i Jesion (Acer pseudoplatanus) 6%

🌿 Flora runa leśnego i dzikie zioła:

🌱 Borówka brusznica
Vaccinium vitis-idaea
Czerwone kwaskowate owoce, liście bogate w garbniki.
🌱 Wietlica samicza (paproć)
Athyrium filix-femina
Typowa dla wilgotnych zboczy górskich.
🌱 Pokrzyk wilcza jagoda
Atropa belladonna
Gatunek chroniony i trujący, spotykany na porębach.
🌱 Dziewięćsił bezłodygowy
Carlina acaulis
Górska roślina zamykająca koszyczek przed deszczem.

🍄 Występujące grzyby jadalne:

🍄 Borowik ceglastopory 🍄 Rydz mleczaj 🍄 Borowik szlachetny 🍄 Pieprznik jadalny
Zarządca terenu leśnego
Obszar RDLP Katowice (RDLP w Katowice)
📞 +48 32 609 45 00 · ✉️ [email protected]
🌐 Strona Lasów Państwowych

Wegbeschreibung

Witaj na etapie 22 legendarnego szlaku Sentier de Pays du Haut-Cantal (SPHC), który prowadzi przez samo serce francuskiego masywu górskiego Cantal. To wyjątkowy odcinek – choć formalnie oznaczony jako „0 m przewyższenia”, w rzeczywistości jest to trasa o charakterze płaskowyżowym, wiodąca przez rozległe, wulkaniczne wrzosowiska i pastwiska. Długość 16,97 km sprawia, że jest to dzień przeznaczony na spokojną, kontemplacyjną wędrówkę, bez gwałtownych podbiegów. Stopień trudności określam jako średni, głównie ze względu na dystans oraz potencjalnie zmienne warunki pogodowe i grząskie podłoże po deszczu. To etap dla tych, którzy chcą poczuć prawdziwy oddech gór, z dala od stromych grani, skupiając się na nieskończonej przestrzeni i surowym pięknie krajobrazu.

Trasa rozpoczyna się w malowniczej wiosce Lavigerie, położonej u stóp wulkanicznego stożka. Wychodząc z zabudowań, szybko wkraczasz na otwartą przestrzeń plateau du Limon. To właśnie tutaj zaczyna się magia tego odcinka – przed tobą rozpościera się morze zieleni, poprzecinane jedynie kamiennymi murkami (murets) i pojedynczymi, sędziwymi jarzębinami. Szlak jest dobrze oznakowany żółtymi znakami SPHC, ale na tym płaskowyżu łatwo stracić orientację, gdy mgła nagle opadnie. Dlatego kluczowe jest posiadanie mapy IGN 1:25 000 (nr 2435 Est lub 2535 Ouest) oraz naładowanego GPS-a. Idziesz głównie po miękkiej, trawiastej darni, która latem ugina się pod stopami, a jesienią staje się śliska od porannej rosy.

Po około 5 kilometrach docierasz do pierwszego charakterystycznego punktu – Fontaine du Limon. To niewielkie, kamienne źródło, które jest jedynym naturalnym punktem czerpania wody na tym odcinku. Pamiętaj: woda wymaga przegotowania lub uzdatnienia tabletkami. To idealne miejsce na krótki odpoczynek i uzupełnienie zapasów. Wokół źródła często pasą się stada krów rasy Salers – ich rude, długie sierści i imponujące rogi są charakterystyczne dla regionu. Zwierzęta są łagodne, ale należy zachować dystans, szczególnie gdy w pobliżu są cielęta. Szlak prowadzi dalej w kierunku północno-wschodnim, mijając ruiny dawnych szałasów pasterskich (burons), które niegdyś służyły do produkcji słynnego sera Saint-Nectaire i Cantal.

Przyroda na tym etapie jest wyjątkowo surowa i dzika. Dominuje wrzos zwyczajny (Calluna vulgaris) i borówka czarna (Vaccinium myrtillus), które jesienią przebarwiają się na intensywny fiolet i czerwień. Wiosną i latem można natknąć się na goryczkę żółtą (Gentiana lutea) – wysoką, chronioną roślinę o żółtych kwiatach, oraz na dziewięćsił bezłodygowy (Carlina acaulis). Uważaj na stada ptaków – to często siwerniaki (Anthus spinoletta) i pliszki górskie (Motacilla cinerea). Jeśli masz szczęście, dostrzeżesz szybującego nisko myszołowa zwyczajnego (Buteo buteo) lub usłyszysz charakterystyczny, melodyjny głos droździka (Turdus iliacus). To kraina, w której natura ma ostatnie słowo.

W połowie trasy, około 8. kilometra, mijasz Puy de l'Écir – niewielkie, ale wyraźne wzniesienie będące pozostałością po dawnym wulkanie. Choć formalnie nie ma tu przewyższenia, podejście na jego zbocza (ok. 50 m różnicy) jest odczuwalne na miękkim podłożu. Z wierzchołka roztacza się spektakularna panorama na cały masyw Cantal: na północy widać Puy Mary (1783 m n.p.m.) z charakterystycznym krzyżem, na wschodzie Plomb du Cantal (1855 m n.p.m.), a na południu rozległe doliny. To doskonałe miejsce na dłuższy postój i sesję zdjęciową. Wiatr tutaj bywa porywisty, więc koniecznie miej pod ręką kurtkę przeciwwiatrową.

Ostatnie 6 kilometrów to powolne schodzenie z płaskowyżu w kierunku wioski Le Claux, która jest celem tego etapu. Szlak stopniowo zwęża się, wchodząc między kamienne murki i zagajniki bukowe. To strefa przejściowa między otwartymi pastwiskami a lasem. W tej części trasy szczególnie uważaj na kamienie i korzenie wystające z trawy – łatwo o skręcenie kostki. Wioska Le Claux to urocze miejsce z kilkoma domami z szarego kamienia, małym kościółkiem i schroniskiem Gîte d'Étape Le Claux, gdzie można przenocować i zjeść regionalny posiłek. Polecam spróbować aligot – puree ziemniaczanego z serem i czosnkiem, które jest tutejszym specjałem.

Z porad praktycznych – na ten etap zabierz minimum 2 litry wody, bo źródeł jest niewiele. Obuwie musi mieć dobry bieżnik – na mokrej trawie i błocie łatwo się poślizgnąć. Kijki trekkingowe będą nieocenione, zwłaszcza przy zmęczeniu po 12. kilometrze. Pogoda w Cantal zmienia się błyskawicznie – nawet w lipcu możesz doświadczyć ulewnego deszczu i spadku temperatury do 10°C. Niezbędny jest więc wodoodporny, oddychający strój oraz czapka i rękawiczki. Ze względu na brak przewyższeń, ten etap jest doskonały dla osób, które chcą zrobić dzień regeneracyjny po trudniejszych odcinkach, ale nie lekceważ dystansu – to wciąż prawie 17 km w wymagającym terenie.

Podsumowując, etap 22 SPHC to kwintesencja wędrówki po wulkanicznym płaskowyżu Cantal. To nie jest trasa dla zdobywców szczytów, ale dla tych, którzy pragną zanurzyć się w bezkresnej przestrzeni, wsłuchać w ciszę przerywaną tylko świstem wiatru i odległym dzwonieniem krów. Każdy krok po tej miękkiej, trawiastej ziemi przybliża cię do zrozumienia surowego piękna Owernii. Jeśli szukasz odcinka, który pozwoli ci naładować baterie i oczyścić umysł, to właśnie go znalazłeś. Pamiętaj tylko o odpowiednim przygotowaniu i szacunku dla dzikiej przyrody. Do zobaczenia na szlaku!

← Kehren Sie zur Routenbibliothek zurück