POI im 500m-Puffer um die Strecke. Angegebene Entfernung vom Startpunkt.
🥾 Wer ist diesen Weg gegangen?
Keine Überfahrten gemeldet. Seien Sie der Erste und speichern Sie Ihre Aktivität.
🧭 Ausflüge und Ausflüge auf diesem Weg
Es gibt keine Ausflüge auf dieser Route.
🌲 Drzewostan i Przyroda Szlaku
Bór wysokogórski i Karpacki las mieszany górski (LMG)Górski ekosystem z dominacją buka karpackiego, świerka i jodły, zapewniający gęstą osłonę przed wiatrem.
📊 Procentowy skład gatunkowy drzewostanu:
🌿 Flora runa leśnego i dzikie zioła:
🍄 Występujące grzyby jadalne:
Wegbeschreibung
Col de Pontis (1301 m n.p.m.) – zjazd w stronę Savines to jeden z tych szlaków, które na pierwszy rzut oka wydają się niepozorne, a w rzeczywistości oferują niezapomniane wrażenia. Trasa o długości 4,5 km i zerowym przewyższeniu (co oznacza, że pokonujemy ją głównie w dół lub po płaskim) prowadzi przez malownicze tereny francuskich Alp Wysokich, w regionie Prowansja-Alpy-Lazurowe Wybrzeże. Jest to idealna propozycja dla rowerzystów, którzy po wjechaniu na przełęcz chcą cieszyć się relaksującym, technicznym zjazdem, a przy tym podziwiać spektakularne widoki na jezioro Serre-Ponçon i okoliczne szczyty. Szlak ma charakter średnio trudny – wymaga nieco doświadczenia w prowadzeniu roweru po szutrowych drogach, ale nie stanowi wyzwania dla zaawansowanych kolarzy górskich. To doskonała opcja na popołudniową przejażdżkę, która łączy w sobie elementy adrenaliny i kontemplacji natury.
Trasa rozpoczyna się na szczycie Col de Pontis, który jest popularnym punktem widokowym i miejscem odpoczynku dla turystów. Stąd rozpościera się panorama na turkusowe wody jeziora Serre-Ponçon oraz na masyw Durance. Zjazd w stronę Savines prowadzi krętą, szeroką drogą szutrową, która początkowo opada dość łagodnie, co pozwala na rozgrzanie opon i przyzwyczajenie się do nawierzchni. Po około 1 km trasa staje się bardziej stroma, a zakręty – ostrzejsze. To właśnie tutaj rowerzyści muszą wykazać się umiejętnością kontrolowania prędkości i precyzyjnego dobierania linii przejazdu. Droga jest dobrze utrzymana, ale miejscami pokryta luźnym żwirem, co dodaje odrobinę wyzwania. Po drodze mijamy kilka punktów widokowych, z których można zrobić pamiątkowe zdjęcia – szczególnie polecam zatrzymać się na wysokości około 1100 m n.p.m., gdzie skały tworzą naturalny balkon nad jeziorem.
Przyroda wzdłuż szlaku jest niezwykle zróżnicowana. Początkowo otaczają nas wysokogórskie łąki pełne alpejskich kwiatów, takich jak szarotki, goryczki czy dzwonki. W miarę zniżania się trasy pojawia się coraz więcej lasów sosnowych i modrzewiowych, które zapewniają przyjemny cień w upalne dni. W powietrzu unosi się zapach żywicy i dzikiego tymianku, a przy odrobinie szczęścia można dostrzec sarny, lisy, a nawet orły przednie krążące nad głowami. W okresie wiosennym i wczesnoletnim łąki są wręcz usiane kolorowymi plamami kwiatów, co sprawia, że trasa jest nie tylko sportowym wyzwaniem, ale też ucztą dla zmysłów. Warto zwrócić uwagę na charakterystyczne dla tego regionu suche kamienne tarasy – pozostałości dawnych upraw, które nadają krajobrazowi unikalnego, śródziemnomorskiego charakteru.
Około 2,5 km od początku szlaku docieramy do punktu widokowego na jezioro Serre-Ponçon. To miejsce jest obowiązkowym przystankiem – widok na błękitną taflę wody otoczoną zielonymi wzgórzami i ośnieżonymi szczytami w tle zapiera dech w piersiach. Jezioro, będące sztucznym zbiornikiem utworzonym w latach 60. XX wieku, jest jednym z największych w Europie i stanowi centrum turystyki wodnej. Z tego miejsca można również dostrzec charakterystyczną wieżę kościoła w Savines-le-Lac, która po zalaniu doliny została przeniesiona na nowe miejsce. To symboliczny element krajobrazu, przypominający o historii regionu. Dla rowerzystów to idealna okazja, by zrobić krótką przerwę, napić się wody i nacieszyć oczy widokami, zanim ruszymy w dalszą drogę.
Końcowy odcinek trasy to około 1,5 km płaskiego lub lekko opadającego szutru, który prowadzi bezpośrednio do miejscowości Savines-le-Lac. To urocze miasteczko położone nad brzegiem jeziora, słynące z nowoczesnej architektury i doskonałej infrastruktury turystycznej. Po zjeździe warto skierować się do jednej z lokalnych kawiarni lub restauracji, by spróbować regionalnych specjałów – takich jak tarta z jagodami, ser Tomme de Savoie czy miejscowe wino. Dla rowerzystów dostępne są także punkty serwisowe, gdzie można umyć rower lub dokonać drobnych napraw. Savines-le-Lac oferuje również kąpieliska, wypożyczalnie kajaków i szlaki piesze, więc jeśli macie więcej czasu, warto przedłużyć pobyt o kilka godzin.
Szlak Col de Pontis – Savines ma charakter średnio trudny głównie ze względu na techniczne aspekty zjazdu. Nawierzchnia szutrowa, miejscami kamienista, wymaga dobrej kontroli nad rowerem i umiejętności hamowania na luźnym podłożu. Ponadto niektóre zakręty są dość ciasne, a nachylenie terenu może sięgać 10-12%, co dla mniej doświadczonych rowerzystów może być wyzwaniem. Zalecam jazdę z umiarkowaną prędkością, szczególnie na początku, gdy opony nie są jeszcze rozgrzane. Dla osób z mniejszym doświadczeniem polecam wcześniejsze sprawdzenie ciśnienia w oponach i ewentualne obniżenie go o 0,2-0,3 bara, co poprawi przyczepność na luźnym żwirze. Pamiętajcie też o kasku i rękawiczkach – to absolutne minimum bezpieczeństwa.
Planując tę trasę, warto wziąć pod uwagę kilka praktycznych aspektów. Po pierwsze, najlepszy czas na przejazd to wiosna i jesień, gdy temperatury są umiarkowane, a widoczność doskonała. Latem bywa bardzo gorąco, a słońce mocno operuje na otwartych odcinkach – koniecznie zabierzcie ze sobą co najmniej 1,5 litra wody na osobę oraz krem z filtrem UV. Po drugie, szlak nie jest oznakowany jako oficjalna trasa rowerowa, więc warto mieć przy sobie mapę lub aplikację GPS z zapisanym śladem. W okolicy Col de Pontis często wieje silny wiatr, który może utrudniać jazdę na rowerze – sprawdźcie prognozę pogody przed wyruszeniem. Po trzecie, w sezonie turystycznym na przełęczy bywa tłoczno, dlatego polecam start wcześnie rano, aby uniknąć spotkań z pieszymi i samochodami.
Podsumowując, Col de Pontis versant Savines to trasa, która łączy w sobie piękno alpejskiej przyrody, odrobinę adrenaliny i relaksu. Jest to doskonała propozycja dla rowerzystów szukających krótkiego, ale intensywnego zjazdu z malowniczymi widokami. Mimo że dystans jest niewielki, to jakość wrażeń rekompensuje każdy przejechany kilometr. Dla tych, którzy chcą przedłużyć przygodę, polecam kontynuować jazdę wokół jeziora Serre-Ponçon – dostępne są tam trasy o różnym stopniu trudności, które pozwolą spędzić cały dzień na dwóch kółkach. Pamiętajcie, że w górach najważniejsze jest bezpieczeństwo i szacunek dla natury – zostawcie po sobie tylko ślady opon, a zabierzcie ze sobą wspomnienia, które zostaną na całe życie.
Kommentare (0)
Keine Kommentare. Seien Sie der Erste!