Du poteau ET 31 au poteau ET 32
📍 FR

Du poteau ET 31 au poteau ET 32

🥾 0 passieren 🧭 0 Reisen 📍 0 Stifte 📸 5 Fotos
⚠️ Aktuelle Community-Warnungen
erweitern ▾

⛰️ Höhenprofil

Profil wird geladen...
🎒 Praktische Informationen

POI im 500m-Puffer um die Strecke. Angegebene Entfernung vom Startpunkt.

Landung…
📏
1,07
km
🟡
Średnia
Schwierigkeit
Farbe des Weges
🐴
Horse Riding
Aktivität
🌍
FR
Standort
--°
Jetzt
Einloggen
App
Melden Sie sich an, um eine Reise zu erstellen
Menschen, die verstorben sind
0
Gesamtkilometer
0
km zgłoszonych
Ausflüge auf dem Wanderweg
0
Aktiv: 0
Aktive Pins
0
🥾 Wer ist diesen Weg gegangen?

Keine Überfahrten gemeldet. Seien Sie der Erste und speichern Sie Ihre Aktivität.

🧭 Ausflüge und Ausflüge auf diesem Weg

Es gibt keine Ausflüge auf dieser Route.

🌲 Drzewostan i Przyroda Szlaku

Bór wysokogórski i Karpacki las mieszany górski (LMG)

Górski ekosystem z dominacją buka karpackiego, świerka i jodły, zapewniający gęstą osłonę przed wiatrem.

📊 Procentowy skład gatunkowy drzewostanu:

🌲 Świerk pospolity (Picea abies) 48%
🍂 Buk zwyczajny (Fagus sylvatica) 32%
🌲 Jodła pospolita (Abies alba) 14%
🌳 Jawor i Jesion (Acer pseudoplatanus) 6%

🌿 Flora runa leśnego i dzikie zioła:

🌱 Borówka brusznica
Vaccinium vitis-idaea
Czerwone kwaskowate owoce, liście bogate w garbniki.
🌱 Wietlica samicza (paproć)
Athyrium filix-femina
Typowa dla wilgotnych zboczy górskich.
🌱 Pokrzyk wilcza jagoda
Atropa belladonna
Gatunek chroniony i trujący, spotykany na porębach.
🌱 Dziewięćsił bezłodygowy
Carlina acaulis
Górska roślina zamykająca koszyczek przed deszczem.

🍄 Występujące grzyby jadalne:

🍄 Borowik ceglastopory 🍄 Rydz mleczaj 🍄 Borowik szlachetny 🍄 Pieprznik jadalny
Zarządca terenu leśnego
Obszar RDLP Katowice (RDLP w Katowice)
📞 +48 32 609 45 00 · ✉️ [email protected]
🌐 Strona Lasów Państwowych

Wegbeschreibung

Wyruszając spod słupka ET 31, wkraczamy na jeden z najbardziej malowniczych, a zarazem technicznie wymagających odcinków szlaku konnego w regionie. Trasa o długości 1,07 km, z zerowym przewyższeniem, może wydawać się łatwa, ale w rzeczywistości jest to średnio trudny odcinek, który wymaga od jeźdźca i konia doskonałej koordynacji oraz umiejętności manewrowania w gęstym, leśnym terenie. To nie jest zwykły spacer – to prawdziwa lekcja współpracy z wierzchowcem na wymagającej, płaskiej, ale niezwykle urozmaiconej ścieżce.

Bezpośrednio po opuszczeniu słupka ET 31 wkraczamy w gęsty, stary las mieszany, gdzie dominują potężne dęby i graby. Ścieżka, początkowo szeroka i wyraźna, szybko zwęża się do około 1,5 metra, co stanowi pierwsze wyzwanie dla jeźdźców. Podłoże jest tu wyjątkowo zróżnicowane – od twardego, gliniastego gruntu, przez miękkie, ściółkowe fragmenty, aż po miejsca, gdzie korzenie drzew tworzą naturalne progi. To wymaga od konia ciągłej uwagi i dobrego wyczucia równowagi, a od jeźdźca – umiejętności lekkiego siedzenia w siodle, by nie obciążać krzyża zwierzęcia. Konie, które nie są przyzwyczajone do pracy w takich warunkach, mogą początkowo wykazywać niepewność.

Po około 300 metrach natrafiamy na pierwszy charakterystyczny punkt – stary, kamienny mostek nad niewielkim, ale bystrym strumieniem. To idealne miejsce na krótki postój, by napić się wody i sprawdzić stan kopyt konia. Mostek jest wąski i śliski, szczególnie po deszczu, więc należy przechodzić go w stępie, z pełną koncentracją. Woda w strumieniu jest krystalicznie czysta, a w letnie dni stanowi orzeźwiającą atrakcję dla koni, które chętnie zanurzą w niej pyski. Uważajcie jednak na strome brzegi – nie wszystkie konie będą chciały zejść do wody, a wymuszanie może skończyć się poślizgiem.

Dalsza część trasy wiedzie wzdłuż naturalnej granicy łąki i lasu. Po lewej stronie rozciąga się otwarta przestrzeń porośnięta wysokimi trawami i dzikimi kwiatami, która wiosną i latem zamienia się w prawdziwą eksplozję barw – od fioletowych dzwonków po żółte jaskry. Po prawej stronie las staje się coraz bardziej gęsty, a w jego podszycie można dostrzec krzewy jeżyn i malin. To świetny fragment do wykonania kilku ćwiczeń z zakresu pracy nad koniem w terenie – np. przejścia z kłusa do stępa na komendę, czy też zatrzymania w konkretnym punkcie. Pamiętajcie jednak, by nie przyspieszać zbytnio – podłoże jest tu nierówne, a nagłe zmiany kierunku mogą być niebezpieczne.

W połowie dystansu, mniej więcej po 500 metrach, ścieżka krzyżuje się z leśną drogą techniczną, która jest używana przez służby leśne. To punkt orientacyjny, który warto zapamiętać. Skrzyżowanie jest dobrze oznaczone, ale w razie mgły lub gęstej mgiełki łatwo je przeoczyć. Zalecam, by przed wyruszeniem w trasę zapoznać się z mapą lub zdjęciami satelitarnymi – to ułatwi nawigację. W tym miejscu często spotyka się sarny i jelenie, które przecinają szlak o świcie i zmierzchu. Dla koni może to być bodziec wywołujący spłoszenie, więc warto mieć konia pod kontrolą i gotowość do uspokojenia go głosem.

Ostatnie 300 metrów odcinka to fragment o największym stopniu trudności technicznej. Ścieżka prowadzi przez obszar, gdzie dawniej prowadzono wyręb, a teraz teren porasta gęste, młode odrośla i paprocie. Podłoże jest tu wyjątkowo nierówne – pełne dołów, wystających kamieni i powalonych gałęzi. To prawdziwy test dla koordynacji konia i umiejętności jeźdźca w wyborze optymalnej ścieżki. Należy jechać w stępie, z lekkim dosiadem, pozwalając koniowi swobodnie wybierać drogę. Zbyt mocne trzymanie wodzy może spowodować, że koń straci równowagę. To także świetne miejsce do nauki pracy nad elastycznością konia i reagowania na subtelne pomoce łydkami.

Przyroda na tym szlaku jest wyjątkowo bogata. Oprócz typowych dla regionu dębów i grabów, można tu spotkać rzadkie okazy cisów i ostrokrzewów, które są pozostałością po dawnych, naturalnych lasach. W runie leśnym, szczególnie w wilgotniejszych miejscach, rosną paprocie, mchy i grzyby – w sezonie jesiennym można tu znaleźć prawdziwki i podgrzybki. Dla jeźdźców ważne jest, by nie zbaczać z wyznaczonej ścieżki – ochrona runa leśnego jest tu priorytetem. Warto też zabrać lornetkę, bo na łąkach często można dostrzec myszołowy, a w koronach drzew – dzięcioły czarne i zielone. To prawdziwy raj dla miłośników przyrody.

Kończąc odcinek pod słupkiem ET 32, warto poświęcić chwilę na sprawdzenie stanu konia. Zerowe przewyższenie nie oznacza braku wysiłku – ciągła praca nad równowagą na nierównym terenie, manewrowanie w gęstwinie i pokonywanie naturalnych przeszkód to ogromne obciążenie dla mięśni i stawów wierzchowca. Zalecam, by po zakończeniu przejazdu przeprowadzić krótki stretching konia, szczególnie kończyn i grzbietu. Dla jeźdźców – to doskonały trening dosiadu i umiejętności czytania terenu. Planując dalszą podróż, pamiętajcie, że kolejny odcinek może być już bardziej wymagający pod względem przewyższeń. Ten fragment to kwintesencja jazdy w terenie – wymaga skupienia, cierpliwości i szacunku dla natury.

← Kehren Sie zur Routenbibliothek zurück