POI im 500m-Puffer um die Strecke. Angegebene Entfernung vom Startpunkt.
🥾 Wer ist diesen Weg gegangen?
Keine Überfahrten gemeldet. Seien Sie der Erste und speichern Sie Ihre Aktivität.
🧭 Ausflüge und Ausflüge auf diesem Weg
Es gibt keine Ausflüge auf dieser Route.
🌲 Drzewostan i Przyroda Szlaku
Bór wysokogórski i Karpacki las mieszany górski (LMG)Górski ekosystem z dominacją buka karpackiego, świerka i jodły, zapewniający gęstą osłonę przed wiatrem.
📊 Procentowy skład gatunkowy drzewostanu:
🌿 Flora runa leśnego i dzikie zioła:
🍄 Występujące grzyby jadalne:
Wegbeschreibung
Witaj, poszukiwaczu górskich przygód! Przed Tobą 36. etap legendarnej Haute Route Pyrénéenne (HRP), trasy, która jest kwintesencją pirenejskiej dzikości i piękna. Ten odcinek, liczący 22,43 km, to nie tylko wędrówka, ale prawdziwa podróż przez serce francuskich Pirenejów. Pomimo zerowego przewyższenia na papierze, co jest mylące, trasa ta oferuje niezwykle urozmaicony teren, który wymaga od turysty dobrej kondycji i umiejętności czytania mapy. To etap o średnim stopniu trudności, przeznaczony dla doświadczonych piechurów, którzy potrafią czerpać radość z długich, płaskich odcinków przeplatanych technicznymi fragmentami. Przygotuj się na dzień pełen kontrastów – od spokojnych dolin po skaliste grzbiety.
Trasa rozpoczyna się w malowniczej miejscowości Lescun, która jest prawdziwym klejnotem regionu Béarn. To stąd wyruszamy w głąb Parku Narodowego Pirenejów. Pierwsze kilometry wiodą łagodnie wzdłuż rwącego potoku Gave de Lescun, przez bujne, zielone łąki pełne dzikich kwiatów. Stopniowo ścieżka zaczyna piąć się w górę, prowadząc nas przez gęste lasy bukowe i jodłowe. To tutaj, w cieniu drzew, można usłyszeć charakterystyczne pohukiwanie puszczyka uralskiego. Warto zatrzymać się na moment, aby podziwiać widoki na wapienne szczyty, takie jak Pic d'Anie, które górują nad doliną. Pamiętaj, że to początek dnia, więc oszczędzaj siły na późniejsze, bardziej wymagające fragmenty.
Po opuszczeniu lasów wkraczamy w strefę subalpejską, gdzie krajobraz staje się bardziej surowy i otwarty. Ścieżka wiedzie przez rozległe, trawiaste połacie, poprzecinane skalnymi wychodniami. To idealne miejsce do obserwacji pirenejskiej fauny. Z pewnością natkniesz się na stada kozic pirenejskich (isard), które z gracją poruszają się po stromych zboczach. Uważaj też na sępy płowe krążące wysoko na niebie – to one są prawdziwymi strażnikami tych gór. W oddali, po lewej stronie, majaczy masyw Pic du Midi d'Ossau, jeden z najbardziej charakterystycznych szczytów Pirenejów. To właśnie ten widok będzie Ci towarzyszył przez znaczną część dnia, przypominając, jak wielkim przedsięwzięciem jest przejście całej HRP.
Kluczowym punktem tego etapu jest przełęcz Col de la Pierre Saint-Martin. Mimo że przewyższenie na całym etapie jest zerowe, to tutaj trasa osiąga swoje najwyższe wzniesienie, a podejście na przełęcz jest jedynym znaczącym podbiegiem. Samo przejście przez przełęcz to prawdziwa gratka dla miłośników geologii – otaczające nas skały to głównie wapienie i dolomity, które tworzą niezwykłe formacje krasowe. To tutaj, w szczelinach skalnych, można natknąć się na rzadkie gatunki roślin, takie jak saxifraga longifolia. Po minięciu przełęczy trasa zaczyna łagodnie opadać w kierunku schroniska Refuge de la Pierre Saint-Martin, które jest doskonałym miejscem na krótki odpoczynek i uzupełnienie zapasów wody.
Dalsza część wędrówki wiedzie przez fascynujący, niemal księżycowy krajobraz płaskowyżu. To Plateau de la Pierre Saint-Martin – jedno z największych i najbardziej dzikich pól krasowych w Europie. Ścieżka jest tu często słabo widoczna, a poruszanie się wymaga uwagi, by nie zgubić drogi. Na szczęście, charakterystyczne kopce z kamieni (tzw. cairny) prowadzą nas bezpiecznie przez ten labirynt. To miejsce ma swoją mroczną historię – podczas II wojny światowej służyło jako kryjówka dla partyzantów, a dziś jest rajem dla speleologów. Pod ziemią kryją się bowiem jedne z najgłębszych jaskiń świata, w tym słynna Gouffre de la Pierre Saint-Martin, która sięga głębokości ponad 1300 metrów.
Zmęczenie po długim marszu przez płaskowyż rekompensują widoki na dolinę rzeki Gave de Larrau. To tutaj, w cieniu potężnych ścian skalnych, trasa zaczyna opadać w kierunku cywilizacji. Schodzimy stromym, kamienistym zboczem, które wymaga ostrożności i dobrego obuwia. W dole słychać szum potoku, a powietrze staje się wilgotniejsze i chłodniejsze. To oznaka, że zbliżamy się do końca etapu. Warto w tym miejscu zrobić ostatni postój, by nacieszyć się ciszą i spokojem tego miejsca. To idealny moment, by zrobić pamiątkowe zdjęcia, które będą przypominać o tej niezwykłej wędrówce.
Ostatnie kilometry etapu to spacer przez gęsty, cienisty las, który prowadzi nas do celu – schroniska Refuge d'Arlas. To urokliwe, kamienne schronisko położone na wysokości około 1400 metrów n.p.m. jest idealnym miejscem na nocleg. Można tu liczyć na ciepły posiłek, prysznic i wygodne łóżko. Atmosfera w schronisku jest niezwykle przyjazna, a rozmowy z innymi wędrowcami z całego świata to nieodłączny element pirenejskich wędrówek. To tutaj, przy kominku, można wymienić się wrażeniami z minionego dnia i zaplanować kolejne etapy. Pamiętaj, by zarezerwować miejsce z wyprzedzeniem, szczególnie w szczycie sezonu.
Podsumowując, 36. etap HRP to niezwykle satysfakcjonująca trasa, która nagradza wędrowców nie tylko pięknymi widokami, ale także głębokim kontaktem z dziką przyrodą. Mimo braku dużych przewyższeń, wymaga ona dobrego przygotowania fizycznego i mentalnego. Polecam zabrać ze sobą co najmniej 2 litry wody, gdyż na płaskowyżu nie ma źródeł. Konieczne są też krem z filtrem, czapka i okulary przeciwsłoneczne – słońce w tych rejonach potrafi być bezlitosne. Nie zapomnij o mapie i kompasie, ponieważ oznakowanie szlaku na płaskowyżu bywa mylące. To etap, który na długo pozostanie w Twojej pamięci – prawdziwa perła w koronie Haute Route Pyrénéenne.
Kommentare (0)
Keine Kommentare. Seien Sie der Erste!