Czy nocleg w hamaku to faktycznie dobry pomysł na jesienne biwaki?

Cześć, wędrowcy! Coraz częściej słyszę o nocowaniu w hamakach zamiast w namiocie. Na wiosnę i lato to brzmi super, ale co z jesienią? Mam mieszane uczucia – z jednej strony hamak jest lżejszy i nie musisz szukać idealnie płaskiego terenu, z drugiej – w chłodniejsze noce izolacja termiczna to chyba kluczowa sprawa. Macie jakieś sprawdzone patenty na spanie w hamaku przy niższych temperaturach? Jakiej podpinki używacie? Może ktoś testował hamak na deszczu i wietrze? A może uważacie, że na jesień lepiej zostać przy namiocie? Podzielcie się swoimi doświadczeniami i przemyśleniami!

Zaloguj się, aby dodać relację z trasy lub zadać pytanie autorowi.

Zaloguj się i odpowiedz