POI w buforze 500m wokół trasy. Odległość podana od punktu startowego.
🥾 Kto przeszedł ten szlak
Brak zgłoszonych przejść. Bądź pierwszy i zapisz aktywność.
🧭 Wycieczki i tripy na tym szlaku
Brak tripów opartych o ten szlak.
🌲 Drzewostan i Przyroda Szlaku
Bór wysokogórski i Karpacki las mieszany górski (LMG)Górski ekosystem z dominacją buka karpackiego, świerka i jodły, zapewniający gęstą osłonę przed wiatrem.
📊 Procentowy skład gatunkowy drzewostanu:
🌿 Flora runa leśnego i dzikie zioła:
🍄 Występujące grzyby jadalne:
Opis trasy
Circuit n°2 - De La Geneytouse à St-Léonard-de-Noblat to prawdziwa perełka wśród tras rowerowych w regionie Nowa Akwitania, która zachwyca nie tylko długością, ale przede wszystkim różnorodnością krajobrazów i bogactwem dziedzictwa kulturowego. Ta 29-kilometrowa pętla o zerowym przewyższeniu, sklasyfikowana jako średnio trudna, jest idealna dla rowerzystów o średnim poziomie zaawansowania, którzy szukają wyzwania bez ekstremalnych podjazdów. Trasa prowadzi przez malownicze wioski, gęste lasy, łąki pełne dzikich kwiatów i wzdłuż brzegów rzeki Vienne. To nie tylko przejażdżka, ale prawdziwa podróż w czasie – przez wieki historii, architektury i tradycji regionu Limousin. Dzięki płaskiemu profilowi trasy, jest ona dostępna również dla rodzin z dziećmi na rowerach, pod warunkiem, że dzieci mają już pewne doświadczenie w dłuższych wyprawach. Pamiętaj, że przewyższenie 0 m to dane uśrednione – w rzeczywistości napotkasz łagodne wzniesienia i spadki, które nie powinny stanowić problemu dla przeciętnego rowerzysty.
Rozpoczynając przygodę w La Geneytouse, małej, urokliwej gminie położonej w departamencie Haute-Vienne, od razu zanurzysz się w atmosferę francuskiej prowincji. Głównym punktem startowym jest parking przy kościele św. Marcina z XII wieku, który warto zwiedzić przed wyruszeniem w trasę. Stamtąd kierujesz się na północny zachód, drogą departamentalną D5, która szybko przechodzi w wąskie, asfaltowe ścieżki wijące się między polami uprawnymi. Pierwsze kilometry są niezwykle malownicze – mijasz stare kamienne domy, stodoły i sady jabłoniowe. To właśnie tutaj, na otwartych przestrzeniach, możesz podziwiać panoramę wzgórz Limousin, które w oddali nabierają niebieskawych odcieni. Po około 5 km docierasz do skrzyżowania z drogą D14, gdzie warto zrobić krótki postój, aby napić się wody i sprawdzić mapę – dalsza część trasy prowadzi przez gęstsze lasy.
Kolejny odcinek to prawdziwa gratka dla miłośników przyrody. Trasa zagłębia się w Las des Bois Noirs, który słynie z majestatycznych dębów, buków i sosen. To idealne miejsce, aby poczuć chłód cienia w upalne dni i wsłuchać się w śpiew ptaków – usłyszysz tu kukułki, sójki i dzięcioły. Ścieżka jest dobrze utrzymana, ale miejscami może być piaszczysta, dlatego zalecam rower z oponami o średnim bieżniku. Po około 8 km od startu napotkasz pierwszy charakterystyczny punkt – Fontaine de la Madeleine, starą kamienną fontannę z XIX wieku, która niegdyś służyła jako miejsce odpoczynku dla pielgrzymów zmierzających do Santiago de Compostela. Woda jest czysta i zdatna do picia, ale zawsze warto mieć przy sobie zapas. To doskonałe miejsce na krótki piknik – rozłóż koc na pobliskiej łące, ciesząc się widokiem na dolinę rzeki Vienne.
Po opuszczeniu lasu trasa prowadzi wzdłuż brzegów rzeki Vienne, która w tym miejscu tworzy malownicze meandry. To jeden z najpiękniejszych fragmentów całej pętli – woda jest krystalicznie czysta, a w promieniach słońca mieni się odcieniami szmaragdu. Wzdłuż ścieżki rosną wierzby płaczące i olchy, a wśród nich łatwo dostrzec czaple siwe i kaczki krzyżówki. Po około 12 km docierasz do Moulin de la Vienne, starego młyna wodnego, który został odrestaurowany i obecnie pełni funkcję małego muzeum etnograficznego. Jeśli masz czas, warto zatrzymać się na chwilę – przewodnicy opowiadają o historii młynarstwa w regionie i pokazują oryginalne mechanizmy z XVIII wieku. To także świetne miejsce, aby uzupełnić zapasy wody i skosztować lokalnych serów kozich, które są sprzedawane w przyległym sklepiku.
Kontynuując jazdę, po około 15 km mijasz wioskę Royères, która słynie z gotyckiego kościoła św. Piotra z XIII wieku oraz pozostałości średniowiecznego zamku. To właśnie tutaj trasa staje się nieco bardziej wymagająca – nie ze względu na przewyższenia, ale na nawierzchnię. Przez około 2 km jedziesz żwirową drogą, która wymaga większej koncentracji i umiejętności balansowania na rowerze. Polecam zdjąć nogi z pedałów i jechać powoli, ciesząc się widokiem na okoliczne winnice. W Royères znajduje się również mały bar, w którym można zamówić kawę i croissanty – idealne miejsce na regenerację sił przed ostatnim etapem. Pamiętaj, że w sezonie letnim warto zarezerwować stolik z wyprzedzeniem, ponieważ jest to popularne miejsce wśród rowerzystów.
Ostatnie 10 km trasy to powrót w kierunku St-Léonard-de-Noblat, ale nie myśl, że to nudny finisz. Trasa wiedzie przez malownicze wzniesienia morenowe, które oferują zapierające dech w piersiach widoki na całą dolinę. Mijasz Château de la Borie, renesansową rezydencję z XVI wieku, otoczoną rozległym parkiem z egzotycznymi drzewami. To prywatna własność, ale z drogi możesz podziwiać jej imponującą fasadę i wieże. Po około 25 km wjeżdżasz do St-Léonard-de-Noblat, miasteczka o średniowiecznym rodowodzie, które jest wpisane na listę Najpiękniejszych Wsi Francji. Główną atrakcją jest kolegiata św. Leonarda z XI wieku, która jest jednym z najważniejszych zabytków romańskich w regionie. Wąskie, brukowane uliczki zachęcają do spaceru, a liczne kawiarnie i restauracje serwują dania kuchni limuzyńskiej, takie jak clafoutis czy pot-au-feu.
Przyroda na szlaku jest niezwykle bogata i zróżnicowana. Oprócz lasów i rzek, napotkasz także torfowiska wysokie w okolicach La Geneytouse, które są siedliskiem rzadkich gatunków roślin, takich jak rosiczka okrągłolistna czy wełnianka. Wiosną i latem łąki pokrywają się dywanami maków, chabrów i stokrotek, a jesienią lasy mienią się odcieniami złota i czerwieni. Dla miłośników ornitologii to prawdziwy raj – oprócz wspomnianych wcześniej ptaków, można tu spotkać myszołowy, jastrzębie i nawet bociany czarne, które gniazdują w okolicznych lasach. Pamiętaj, aby nie płoszyć zwierząt i zachować odpowiednią odległość – to one są tu gospodarzami.
Przed wyruszeniem w trasę warto pamiętać o kilku praktycznych poradach. Po pierwsze, zawsze sprawdzaj prognozę pogody – deszcz może zmienić żwirowe odcinki w śliskie pułapki. Po drugie, zabierz ze sobą zapas jedzenia i wody, ponieważ na trasie jest tylko kilka punktów gastronomicznych. Polecam również zabrać zestaw naprawczy do roweru, w tym zapasową dętkę i pompkę, ponieważ w lasach trudno o pomoc techniczną. Dla bezpieczeństwa warto mieć naładowany telefon i mapę offline – sygnał komórkowy bywa słaby w głębi lasu. Jeśli planujesz pokonać trasę w ciągu jednego dnia, zacznij wcześnie rano, aby uniknąć upałów i mieć czas na zwiedzanie St-Léonard-de-Noblat. Pamiętaj też, że szlak jest oznakowany żółtymi znakami – jeśli zgubisz trasę, zawsze wracaj do ostatniego punktu orientacyjnego. Na koniec – ciesz się każdą chwilą, bo to nie tylko wycieczka rowerowa, ale prawdziwa przygoda z historią i naturą w tle.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!