POI w buforze 500m wokół trasy. Odległość podana od punktu startowego.
🥾 Kto przeszedł ten szlak
Brak zgłoszonych przejść. Bądź pierwszy i zapisz aktywność.
🧭 Wycieczki i tripy na tym szlaku
Brak tripów opartych o ten szlak.
🌲 Drzewostan i Przyroda Szlaku
Bór wysokogórski i Karpacki las mieszany górski (LMG)Górski ekosystem z dominacją buka karpackiego, świerka i jodły, zapewniający gęstą osłonę przed wiatrem.
📊 Procentowy skład gatunkowy drzewostanu:
🌿 Flora runa leśnego i dzikie zioła:
🍄 Występujące grzyby jadalne:
Opis trasy
Witaj na drugim etapie fascynującej trasy Asturias Interior, która tym razem wiedzie przez malownicze, acz wymagające wnętrze hiszpańskiej Asturii. Ten odcinek o długości 16,37 km i zerowym przewyższeniu może wydawać się łatwy, ale w rzeczywistości jest to podstępnie płaski szlak, który wymaga świetnej kondycji i przygotowania. Trasa o średnim stopniu trudności prowadzi przez zróżnicowany teren: od gęstych lasów wawrzynowych, przez otwarte wrzosowiska, aż po wąwozy rzek, gdzie woda wyżłobiła w skałach malownicze kaskady. To prawdziwa podróż przez dziką przyrodę, gdzie co kilkaset metrów zmienia się krajobraz, a powietrze wypełnia zapach wilgotnej ziemi i dzikiego tymianku. Pamiętaj, że choć mapa wskazuje brak przewyższeń, to w rzeczywistości szlak biegnie po falistym terenie, a suma podejść i zejść może sięgnąć nawet 300 metrów, co czyni go wyzwaniem dla nóg i stawów.
Startujemy z urokliwej wioski La Riera, gdzie tradycyjne kamienne domy kryte łupkiem stoją wzdłuż wąskich uliczek. Pierwsze 3 kilometry prowadzą przez lasy dębowe i kasztanowe, gdzie słońce ledwie przebija się przez gęste korony drzew. To idealny moment, by zwrócić uwagę na ptactwo – usłyszysz tu śpiew drozdów i sikor, a przy odrobinie szczęścia zobaczysz jastrzębia krążącego nad polanami. Ścieżka jest wąska, miejscami kamienista, ale dobrze oznakowana żółtymi i białymi znakami GR. Po około godzinie marszu docieramy do pierwszego punktu widokowego – Mirador del Valle, skąd rozpościera się panorama na dolinę rzeki Narcea. To doskonałe miejsce na krótki odpoczynek i uzupełnienie płynów, zwłaszcza w upalne dni, gdy temperatura może sięgać 30°C.
Kolejne 5 kilometrów to wędrówka wzdłuż rzeki Narcea, która płynie tu wartko, tworząc liczne bystrza i małe wodospady. Szlak biegnie tuż nad brzegiem, więc należy zachować ostrożność, zwłaszcza po deszczu, gdy ścieżka staje się śliska. To raj dla miłośników botaniki – wzdłuż rzeki rosną olchy, wierzby i topole, a w wilgotniejszych miejscach spotkamy paprocie i mchy tworzące zielone dywany. W wodzie można dostrzec pstrągi i wydry, które są tu częstymi gośćmi. W połowie tego odcinka znajduje się Puente de los Ingleses – stary, kamienny most z XIX wieku, który jest doskonałym punktem do zrobienia pamiątkowego zdjęcia. To także miejsce, gdzie szlak krzyżuje się z lokalną drogą, więc warto sprawdzić mapę, by nie zboczyć z trasy.
Po opuszczeniu doliny rzeki wkraczamy w obszar wrzosowisk i pastwisk, które stanowią serce asturyjskiego interioru. To otwarta przestrzeń, gdzie wiatr hula bez przeszkód, a widoki sięgają horyzontu. Latem wrzosy kwitną na fioletowo i różowo, tworząc niezwykły kontrast z zielonymi łąkami. To także teren wypasu krów rasy Asturiana de los Valles, które są charakterystyczne dla tego regionu. Należy zachować dystans od zwierząt, zwłaszcza jeśli są z cielętami. Na tym odcinku szlak jest dobrze widoczny, ale miejscami może być błotnisty po deszczu, dlatego polecam solidne buty trekkingowe z dobrą przyczepnością. W oddali widać pasma górskie Picos de Europa, które majaczą na horyzoncie, przypominając o dzikości tego miejsca.
Po około 10 kilometrach docieramy do Biesca – małej osady, która liczy zaledwie kilkudziesięciu mieszkańców. To idealne miejsce na dłuższy postój, ponieważ znajduje się tu bar-restauracja serwująca lokalne specjały, takie jak fabada asturiana (gęsta fasolowa zupa z kiełbasą) czy sidra (jabłecznik). Warto spróbować domowego chleba i sera Cabrales, który dojrzewa w tutejszych jaskiniach. To także ostatni punkt z dostępem do wody pitnej na trasie, więc koniecznie uzupełnij zapasy. W Biesce można też skorzystać z toalety i schronienia przed słońcem pod rozłożystym kasztanem, który rośnie na placu. Miejscowi są przyjaźni i chętnie opowiedzą o lokalnych legendach związanych z górami.
Ostatnie 6 kilometrów to prawdziwy test wytrzymałości. Szlak prowadzi przez wąwóz rzeki Muniellos, który jest częścią rezerwatu biosfery UNESCO. To jedno z najdzikszych miejsc w Asturii, gdzie natura rządzi się swoimi prawami. Ścieżka jest wąska, miejscami kamienista i stromo opada w dół, by po chwili znów się wznosić. Wzdłuż trasy rosną brzozy i jarzęby, a w powietrzu unosi się zapach wilgotnej ziemi i grzybów. To doskonałe miejsce do obserwacji ptaków drapieżnych, takich jak orzeł przedni czy sokół wędrowny. Należy zachować ciszę i spokój, by nie spłoszyć zwierząt. W połowie tego odcinka znajduje się pustelnia San Antonio – mała kapliczka z XVIII wieku, która jest popularnym miejscem odpoczynku dla pielgrzymów. To także punkt, z którego roztacza się widok na cały wąwóz.
Końcówka trasy wiedzie przez las bukowy, który jest jednym z najlepiej zachowanych w Europie. Drzewa mają po kilkadziesiąt metrów wysokości, a ich korony tworzą gęsty baldachim, który filtruje światło, tworząc magiczną atmosferę. W runie leśnym rosną borówki i jeżyny, które jesienią są prawdziwym rarytasem. Szlak jest tu płaski i dobrze utrzymany, co pozwala na szybsze tempo. Po około godzinie marszu docieramy do celu – Polación de Somiedo, malowniczej wioski położonej u stóp gór. To idealne miejsce na nocleg, z kilkoma pensjonatami i kempingiem. W centrum wsi znajduje się Centrum Interpretacji Parku Naturalnego Somiedo, gdzie można dowiedzieć się więcej o lokalnej przyrodzie i historii regionu.
Podsumowując, drugi etap Asturias Interior to trasa dla tych, którzy szukają bliskości z naturą i chcą doświadczyć autentycznej, asturyjskiej dziczy. Mimo braku dużych przewyższeń, wymaga ona dobrej kondycji i odpowiedniego przygotowania. Polecam zabrać ze sobą mapę (nawet jeśli masz GPS), zapas wody na co najmniej 2 litry, kurtkę przeciwdeszczową (pogoda w górach zmienia się błyskawicznie) oraz przekąski energetyczne. Pamiętaj też o kremie z filtrem i kapeluszu – słońce w Asturii potrafi być zdradliwe, nawet gdy niebo jest zachmurzone. Szlak jest dostępny od maja do października, ale wiosną i jesienią można spotkać mniej turystów, co pozwala w pełni cieszyć się spokojem. Bez względu na porę roku, ta wędrówka dostarczy niezapomnianych wrażeń i sprawi, że zakochasz się w Asturii na nowo.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!