[CIMA CA19] Collada de Brenes * Villasuso de Cieza
📍 FR

[CIMA CA19] Collada de Brenes * Villasuso de Cieza

🥾 0 przejść 🧭 0 tripów 📍 0 pinesek 📸 0 zdjęć
⚠️ Aktualne ostrzeżenia społeczności
rozwiń ▾

⛰️ Profil wysokościowy

Ładowanie profilu...
🎒 Info praktyczne

POI w buforze 500m wokół trasy. Odległość podana od punktu startowego.

Ładowanie…
📏
6,25
km
🟡
Średnia
trudność
kolor szlaku
🚴
Rowerem
aktywność
🌍
FR
lokalizacja
--°
teraz
Zaloguj się
Aplikacja
Zaloguj się, aby utworzyć trip
Osoby, które przeszły
0
Łącznie km
0
km zgłoszonych
Tripy na szlaku
0
Aktywne: 0
Aktywne pineski
0
🥾 Kto przeszedł ten szlak

Brak zgłoszonych przejść. Bądź pierwszy i zapisz aktywność.

🧭 Wycieczki i tripy na tym szlaku

Brak tripów opartych o ten szlak.

🌲 Drzewostan i Przyroda Szlaku

Bór wysokogórski i Karpacki las mieszany górski (LMG)

Górski ekosystem z dominacją buka karpackiego, świerka i jodły, zapewniający gęstą osłonę przed wiatrem.

📊 Procentowy skład gatunkowy drzewostanu:

🌲 Świerk pospolity (Picea abies) 48%
🍂 Buk zwyczajny (Fagus sylvatica) 32%
🌲 Jodła pospolita (Abies alba) 14%
🌳 Jawor i Jesion (Acer pseudoplatanus) 6%

🌿 Flora runa leśnego i dzikie zioła:

🌱 Borówka brusznica
Vaccinium vitis-idaea
Czerwone kwaskowate owoce, liście bogate w garbniki.
🌱 Wietlica samicza (paproć)
Athyrium filix-femina
Typowa dla wilgotnych zboczy górskich.
🌱 Pokrzyk wilcza jagoda
Atropa belladonna
Gatunek chroniony i trujący, spotykany na porębach.
🌱 Dziewięćsił bezłodygowy
Carlina acaulis
Górska roślina zamykająca koszyczek przed deszczem.

🍄 Występujące grzyby jadalne:

🍄 Borowik ceglastopory 🍄 Rydz mleczaj 🍄 Borowik szlachetny 🍄 Pieprznik jadalny
Zarządca terenu leśnego
Obszar RDLP Katowice (RDLP w Katowice)
📞 +48 32 609 45 00 · ✉️ [email protected]
🌐 Strona Lasów Państwowych

Opis trasy

Witaj, miłośniku dwóch kółek! Dziś zabiorę Cię w niezwykłą podróż rowerową po malowniczym szlaku [CIMA CA19] Collada de Brenes * Villasuso de Cieza. To trasa o długości 6,25 km i zerowym przewyższeniu, co czyni ją idealną propozycją dla tych, którzy chcą cieszyć się pięknem przyrody bez ekstremalnego wysiłku. Prowadzi przez serce Kantabrii, w północnej Hiszpanii, regionu słynącego z zielonych dolin, wapiennych skał i dziewiczych lasów. Stopień trudności określam jako średni – nie ze względu na podjazdy, których tu brak, ale na techniczne wyzwania, takie jak wąskie ścieżki, kamieniste odcinki i konieczność zachowania równowagi na nierównym terenie. To raj dla rowerzystów gravelowych i górskich, którzy cenią sobie bliskość natury i autentyczne wiejskie krajobrazy.

Startujemy z urokliwej miejscowości Villasuso de Cieza, położonej w dolinie rzeki Cieza. To typowa kantabryjska wioska z kamiennymi domami, starym kościołem i spokojną atmosferą. Już od pierwszych metrów wjeżdżasz na szeroką, utwardzoną drogę gruntową, która wiedzie przez łąki pełne dzikich kwiatów – latem można tu spotkać maki, stokrotki i lawendę. Po lewej stronie rozciągają się pastwiska, na których pasą się krowy i konie, a w oddali majaczą szczyty Picos de Europa. Trasa jest płaska, ale wymaga uwagi – miejscami nawierzchnia jest piaszczysta i luźna, co przy wyższej prędkości może spowodować poślizg. Polecam utrzymywać stałe tempo i cieszyć się widokami.

Po około 2 km docieramy do pierwszego charakterystycznego punktu – mostu nad rzeką Cieza. To wąski, kamienny mostek z XVII wieku, który przetrwał próbę czasu. Przejazd wymaga precyzji – szerokość mostu to zaledwie 2 metry, a po obu stronach brak barierek. Zatrzymaj się na chwilę, by podziwiać krystalicznie czystą wodę płynącą po kamieniach. To doskonałe miejsce na zrobienie zdjęcia lub krótki odpoczynek. Po minięciu mostu trasa skręca w prawo, wchodząc w gęsty las dębowo-bukowy. Tutaj temperatura spada o kilka stopni, a powietrze wypełnia zapach wilgotnej ziemi i mchu. Ścieżka staje się węższa, a korzenie drzew tworzą naturalne progi – uważaj na nie, by nie stracić równowagi.

Kolejne 1,5 km to prawdziwa uczta dla zmysłów. Las jest domem dla wielu gatunków ptaków – usłyszysz śpiew drozdów, kosów i sójek. Gdzieniegdzie widać ślady dzików i saren, które żerują w runie leśnym. Roślinność jest bujna: paprocie, bluszcze, a w wilgotniejszych miejscach – mchy i porosty. To także obszar występowania rzadkich storczyków, które kwitną w maju i czerwcu. Dla rowerzysty najważniejsze jest jednak bezpieczeństwo – na tym odcinku nawierzchnia jest nierówna, pełna wystających kamieni i głębokich kolein. Zalecam jazdę z prędkością nieprzekraczającą 10 km/h i trzymanie obu rąk na kierownicy. W razie potrzeby zejdź z roweru – to nie wstyd, a mądrość doświadczonego turysty.

Po wyjechaniu z lasu otwiera się przed nami spektakularny widok na Collada de Brenes – przełęcz, która stanowi punkt kulminacyjny trasy. To szeroka, trawiasta polana na wysokości około 300 m n.p.m., skąd rozpościera się panorama na dolinę rzeki Saja i odległe pasmo górskie Sierra del Cordel. Wiatr wieje tu często, więc warto mieć lekką kurtkę przeciwwiatrową. Na przełęczy znajduje się kilka ławek i stół piknikowy – idealne miejsce na przerwę. Rozłóż mapę, napij się wody i zjedz baton energetyczny. To także doskonały punkt do obserwacji ptaków drapieżnych – często krążą tu myszołowy i pustułki. Pamiętaj, by nie zostawiać śmieci – natura jest naszym domem, dbajmy o nią.

Z Collada de Brenes trasa zaczyna się lekko opadać, prowadząc w dół do Villasuso de Cieza. To najprzyjemniejszy odcinek – płynna, szeroka droga gruntowa, która wiję się przez łąki i zagajniki. Możesz pozwolić sobie na nieco większą prędkość, ale uważaj na nagłe zakręty i ewentualne kamienie na drodze. Po obu stronach mijasz tradycyjne kantabryjskie zabudowania – kamienne stodoły, stare domy z drewnianymi balkonami i małe kapliczki. Warto zwrócić uwagę na charakterystyczne „hórreos” – spichlerze na palach, które służyły do przechowywania zboża. To świadectwo lokalnej architektury i tradycji rolniczej, która przetrwała tu od wieków.

Ostatnie 2 km prowadzą przez wioskę Villasuso de Cieza. To doskonała okazja, by poznać lokalne życie. Zatrzymaj się przy małym sklepiku lub barze, by spróbować regionalnych przysmaków – np. „quesada pasiega” (sernik na zimno) lub „sobaos” (biszkopty). Mieszkańcy są przyjaźni i chętnie opowiedzą o historii okolicy. Kościół San Juan Bautista, zbudowany w XVI wieku, to perełka architektury – warto wejść do środka, by zobaczyć barokowy ołtarz i freski. Trasa kończy się w centrum wioski, przy placu z fontanną. Możesz tu zostawić rower i udać się na spacer po okolicy – okoliczne wzgórza oferują jeszcze więcej widoków.

Podsumowując, szlak [CIMA CA19] Collada de Brenes * Villasuso de Cieza to doskonała propozycja na półdniową wycieczkę rowerową. Mimo braku przewyższeń, wymaga umiejętności technicznych i dobrej kondycji na nierównym terenie. Polecam go zarówno początkującym, jak i zaawansowanym rowerzystom, którzy chcą odpocząć od asfaltu i zanurzyć się w przyrodzie. Pamiętaj o zabraniu zapasu wody, mapy (GPS może zawodzić w lesie) i kasku. Najlepszy czas na przejazd to wiosna i jesień, gdy temperatury są umiarkowane, a przyroda zachwyca kolorami. Nie zapomnij też o aparacie – widoki z Collada de Brenes zapadną Ci w pamięć na długo. Ruszaj w drogę i ciesz się każdym pedałem!

← Powrót do biblioteki tras