📍 FR

Camino Olvidado (Villasante-Bimón)

🥾 0 przejść 🧭 0 tripów 📍 0 pinesek 📸 0 zdjęć
⚠️ Aktualne ostrzeżenia społeczności
rozwiń ▾

⛰️ Profil wysokościowy

Ładowanie profilu...
🎒 Info praktyczne

POI w buforze 500m wokół trasy. Odległość podana od punktu startowego.

Ładowanie…
📏
57,99
km
🟡
Średnia
trudność
🔵
kolor szlaku
🥾
Pieszo / Trekking
aktywność
🌍
FR
lokalizacja
--°
teraz
Zaloguj się
Aplikacja
Zaloguj się, aby utworzyć trip
Osoby, które przeszły
0
Łącznie km
0
km zgłoszonych
Tripy na szlaku
0
Aktywne: 0
Aktywne pineski
0
🥾 Kto przeszedł ten szlak

Brak zgłoszonych przejść. Bądź pierwszy i zapisz aktywność.

🧭 Wycieczki i tripy na tym szlaku

Brak tripów opartych o ten szlak.

🌲 Drzewostan i Przyroda Szlaku

Bór wysokogórski i Karpacki las mieszany górski (LMG)

Górski ekosystem z dominacją buka karpackiego, świerka i jodły, zapewniający gęstą osłonę przed wiatrem.

📊 Procentowy skład gatunkowy drzewostanu:

🌲 Świerk pospolity (Picea abies) 48%
🍂 Buk zwyczajny (Fagus sylvatica) 32%
🌲 Jodła pospolita (Abies alba) 14%
🌳 Jawor i Jesion (Acer pseudoplatanus) 6%

🌿 Flora runa leśnego i dzikie zioła:

🌱 Borówka brusznica
Vaccinium vitis-idaea
Czerwone kwaskowate owoce, liście bogate w garbniki.
🌱 Wietlica samicza (paproć)
Athyrium filix-femina
Typowa dla wilgotnych zboczy górskich.
🌱 Pokrzyk wilcza jagoda
Atropa belladonna
Gatunek chroniony i trujący, spotykany na porębach.
🌱 Dziewięćsił bezłodygowy
Carlina acaulis
Górska roślina zamykająca koszyczek przed deszczem.

🍄 Występujące grzyby jadalne:

🍄 Borowik ceglastopory 🍄 Rydz mleczaj 🍄 Borowik szlachetny 🍄 Pieprznik jadalny
Zarządca terenu leśnego
Obszar RDLP Katowice (RDLP w Katowice)
📞 +48 32 609 45 00 · ✉️ [email protected]
🌐 Strona Lasów Państwowych

Opis trasy

Camino Olvidado, czyli „Zapomniany Szlak”, to jeden z najbardziej autentycznych i dziewiczych odcinków hiszpańskiej sieci dróg św. Jakuba. Odcinek z Villasante do Bimón liczy około 58 kilometrów i prowadzi przez malownicze, dzikie tereny północnej Hiszpanii, w regionie Kantabrii. To trasa o umiarkowanym stopniu trudności – średnia – wymagająca dobrej kondycji, ale nie ekstremalnych umiejętności technicznych. Przewyższenie wynosi 0 metrów, co oznacza, że szlak wiedzie głównie dolinami i łagodnymi wzniesieniami, co nie oznacza jednak braku wyzwań – długość odcinka i zmienne warunki atmosferyczne potrafią dać w kość. To idealna propozycja dla piechurów poszukujących ciszy, kontaktu z naturą i autentycznego ducha Camino, z dala od tłumów na popularniejszych trasach.

Przebieg trasy rozpoczyna się w niewielkiej miejscowości Villasante, położonej w gminie Valle de Mena. Stąd szlak kieruje się na północny zachód, wzdłuż rzeki Trueba, wijąc się przez bujne lasy liściaste i malownicze łąki. Po kilku kilometrach docieramy do opuszczonej wioski San Martín de Toranzo, gdzie ruiny kamiennych domów przypominają o dawnym życiu w tych górach. Następnie trasa prowadzi przez Puerto de las Estacas de Trueba (1155 m n.p.m.) – przełęcz, z której roztacza się zapierający dech w piersiach widok na Picos de Europa. Stąd schodzimy w dół do doliny Pas, mijając po drodze malownicze wioski Vega de Pas i San Roque de Riomiera. Ostatnie kilometry to spacer przez gęste lasy bukowe i dębowe, aż do Bimón – małej, urokliwej osady, gdzie kończy się ten etap.

Stopień trudności określam jako średni – mimo zerowego przewyższenia, trasa wymaga dobrego przygotowania fizycznego. Długość odcinka (58 km) sprawia, że większość piechurów potrzebuje 2–3 dni na pokonanie go. Nawierzchnia jest zróżnicowana: od utwardzonych dróg gruntowych, przez kamieniste ścieżki, po błotniste odcinki w lasach. Największym wyzwaniem jest odcinek przez Puerto de las Estacas de Trueba, gdzie szlak jest wąski, a w deszczu śliski. Ponadto, w górnych partiach często wieje silny wiatr. Polecam zabrać kije trekkingowe, które odciążą kolana podczas zejść, oraz solidne buty z dobrą przyczepnością.

Charakterystyczne punkty na trasie to przede wszystkim ruiny San Martín de Toranzo – to miejsce emanuje tajemniczą atmosferą, idealne na krótki postój i refleksję. Kolejnym punktem jest kaplica w Vega de Pas (Ermita de San Pedro), gdzie miejscowi wciąż pielęgnują tradycje pielgrzymkowe. Na przełęczy Puerto de las Estacas de Trueba warto zatrzymać się na dłużej – panorama na Picos de Europa jest niezapomniana, zwłaszcza o wschodzie słońca. W San Roque de Riomiera koniecznie odwiedź małe muzeum etnograficzne, które przybliża historię regionu. Na koniec, w Bimón – maleńkiej wiosce z kilkoma kamiennymi domami – znajdziesz schronisko dla pielgrzymów (albergue), gdzie można odpocząć przed dalszą wędrówką.

Przyroda na tym odcinku Camino Olvidado jest niezwykle bogata i różnorodna. Dominują lasy mieszane: buki, dęby, kasztany i olsze, które wiosną i latem tworzą gęsty, zielony tunel. W runie leśnym spotkasz paprocie, borówki oraz dzikie kwiaty – m.in. storczyki i lilie. W okolicach rzeki Trueba często można zobaczyć wydry i bobry, a w górnych partiach – sępy płowe krążące nad przełęczą. W lasach żyją jelenie, sarny i dziki, a przy odrobinie szczęścia – wilki (choć są bardzo płochliwe). To raj dla miłośników birdwatchingu: orły przednie, krogulce i puszczyki to tylko niektóre z gatunków ptaków, które można tu spotkać.

Porady dla turystów – przede wszystkim: planuj z wyprzedzeniem. Na trasie nie ma zbyt wielu punktów z zaopatrzeniem, dlatego koniecznie zabierz ze sobą zapas wody (minimum 2 litry na dzień) oraz suchy prowiant. W Villasante i Vega de Pas są małe sklepy, ale w pozostałych miejscowościach może ich brakować. Noclegi – polecam skorzystać z albergue w San Roque de Riomiera (rezerwacja zalecana) lub rozbić namiot w wyznaczonych miejscach (sprawdź lokalne przepisy). Mapa i GPS są niezbędne – oznakowanie szlaku jest miejscami słabo widoczne, zwłaszcza w lasach. Warto też pobrać aplikację z trasami Camino. Pogoda w Kantabrii bywa kapryśna – nawet latem noce są chłodne, a deszcz może spaść niespodziewanie. Zabierz kurtkę przeciwdeszczową i ciepłe ubranie na zmianę.

Kiedy iść? Najlepszym okresem jest wiosna (kwiecień–czerwiec) i jesień (wrzesień–październik). Wiosną przyroda budzi się do życia, a łąki są pełne kwiatów; jesienią lasy mienią się złotem i czerwienią, a temperatury są łagodne. Latem może być gorąco i wilgotno, a zimą – śnieg i błoto utrudniają wędrówkę. Bezpieczeństwo – szlak jest generalnie bezpieczny, ale w odległych partiach brak zasięgu komórkowego. Poinformuj kogoś o planowanej trasie i godzinie powrotu. W razie potrzeby schronienie znajdziesz w opuszczonych chatach (choćby w San Martín de Toranzo). Ekologia – pamiętaj, by nie zostawiać śmieci i nie zbaczać z wyznaczonych ścieżek, aby chronić delikatny ekosystem lasów i łąk.

Podsumowując, odcinek Villasante–Bimón to prawdziwa perła dla tych, którzy chcą doświadczyć Camino Olvidado w jego najczystszej formie. To nie tylko wędrówka, ale i podróż w czasie – przez opuszczone wioski, starożytne szlaki i dziką przyrodę Kantabrii. Mimo średniego stopnia trudności, trasa nagradza piechurów niezapomnianymi widokami i głębokim spokojem. Jeśli marzysz o ucieczce od cywilizacji i chcesz poczuć ducha dawnych pielgrzymów, ten szlak jest dla Ciebie. Zaplanuj odpowiednio czas, spakuj się mądrze i ruszaj w drogę – Camino Olvidado czeka, byś odkrył jego tajemnice.

← Powrót do biblioteki tras