POI w buforze 500m wokół trasy. Odległość podana od punktu startowego.
🥾 Kto przeszedł ten szlak
Brak zgłoszonych przejść. Bądź pierwszy i zapisz aktywność.
🧭 Wycieczki i tripy na tym szlaku
Brak tripów opartych o ten szlak.
🌲 Drzewostan i Przyroda Szlaku
Bór wysokogórski i Karpacki las mieszany górski (LMG)Górski ekosystem z dominacją buka karpackiego, świerka i jodły, zapewniający gęstą osłonę przed wiatrem.
📊 Procentowy skład gatunkowy drzewostanu:
🌿 Flora runa leśnego i dzikie zioła:
🍄 Występujące grzyby jadalne:
Opis trasy
HRP Étape 28 to jeden z tych odcinków legendarnej Haute Randonnée Pyrénéenne (HRP), który na stałe zapada w pamięć każdego wędrowca. Mimo że pod względem technicznym jest klasyfikowany jako średnio trudny, to właśnie jego długość – 17,47 km – oraz zerowe przewyższenie sumaryczne czynią go wyjątkowym. Trasa ta wiedzie przez serce francuskich Pirenejów, głównie dolinami i przełęczami, oferując niesamowite widoki na ośnieżone szczyty, dzikie potoki i rozległe hale pasterskie. To etap idealny na regenerację sił po bardziej stromych odcinkach, ale wymagający dobrej kondycji ze względu na długość marszu. Wędrówka rozpoczyna się w malowniczej miejscowości Lescun, uznawanej za jedną z najpiękniejszych wsi w całej Francji, skąd szlak prowadzi w głąb dzikiej przyrody.
Pierwsze kilometry etapu to spacer przez lasy bukowe i jodłowe, które stopniowo przerzedzają się, ustępując miejsca skalistym zboczom. Ścieżka jest dobrze utrzymana, ale momentami kamienista, co wymaga ostrożności, zwłaszcza po deszczu. Mijamy tradycyjne owczarnie, w których wciąż wytwarza się ser z mleka owiec rasy Manech. Warto zwrócić uwagę na dziką przyrodę: wśród drzew można dostrzec sarny, a nad głowami często krążą orły przednie. To właśnie tutaj, w cieniu masywu Pic d’Anie, czuć prawdziwy duch Pirenejów – surowy, ale niezwykle piękny.
Po około 5 kilometrach trasa wyprowadza nas na Plateau de Lhers – rozległą, trawiastą równinę położoną na wysokości około 1500 m n.p.m. To jedno z najbardziej fotogenicznych miejsc na całej HRP. Stąd rozpościera się panorama na Pic d’Anie (2504 m) – charakterystyczny, wapienny szczyt przypominający zębatego smoka. To idealne miejsce na krótki odpoczynek i uzupełnienie zapasów wody, która w tej okolicy jest krystalicznie czysta. W sezonie letnim plateau pokrywa się dywanem kwiatów: goryczek, szarotek i alpejskich różaneczników. To także raj dla miłośników geologii – widoczne są tu wyraźne warstwy skał osadowych sprzed milionów lat.
Kolejny odcinek to zejście w kierunku doliny rzeki Gave d’Aspe. Szlak prowadzi przez strome, ale bezpieczne zbocza, a w oddali słychać szum wody. Po około 8 kilometrach docieramy do Refuge d’Arlet – schroniska położonego na wysokości 1970 m. To doskonałe miejsce na dłuższy postój, gdzie można zjeść ciepły posiłek i napić się tradycyjnej zupy pirenejskiej. Schronisko jest prowadzone przez sympatyczne małżeństwo, które chętnie dzieli się opowieściami o lokalnych legendach. Warto też wspiąć się na pobliskie wzgórze, by zobaczyć pozostałości po dawnych lodowcach – moreny i kotły polodowcowe, które świadczą o tym, jak potężne siły kształtowały ten krajobraz.
Po opuszczeniu schroniska trasa staje się bardziej eksponowana, choć nadal bezpieczna. Przechodzimy przez Col d’Arlet (2145 m) – przełęcz, z której roztacza się widok na dolinę Ossau i majestatyczny Pic du Midi d’Ossau (2884 m). To jeden z najbardziej rozpoznawalnych szczytów Pirenejów, przypominający kształtem piramidę. Wiatr na przełęczy potrafi być porywisty, dlatego warto mieć ze sobą kurtkę przeciwdeszczową i czapkę. To także doskonałe miejsce do obserwacji ptaków – często widuje się tu sępy płowe, które szybują na termice, szukając padliny.
Dalsza część wędrówki to łagodne zejście w kierunku doliny Sescoué. Ścieżka meandruje wśród karłowatych sosen i kosodrzewiny, a powietrze wypełnia zapach żywicy. Po około 14 kilometrach docieramy do mostu nad potokiem gave de Sescoué – to idealne miejsce na ochłodę stóp w lodowatej wodzie. W okolicy często pasą się stada krów rasy gasconne, które są bardzo łagodne, ale należy zachować ostrożność, szczególnie gdy przy nich są cielęta. To także strefa, w której można natknąć się na izardy – pirenejskie kozice, które z gracją skaczą po skałach.
Ostatnie 3 kilometry to spacer przez łąki pełne dzikich kwiatów w kierunku miejscowości Borce. To urokliwa, kamienna wioska z charakterystycznymi, łupkowymi dachami, która jest końcowym punktem etapu. W Borce warto zatrzymać się w lokalnej gospodzie, by spróbować garbure – tradycyjnej, gęstej zupy warzywnej z dodatkiem wędzonej szynki. To także doskonała baza wypadowa na kolejne etapy HRP. Cała trasa, mimo braku przewyższenia, dostarcza niezapomnianych wrażeń i pokazuje, że wędrówka po górach to nie tylko zdobywanie szczytów, ale także delektowanie się krajobrazem i historią.
Porady praktyczne: Na ten etap należy zabrać co najmniej 2 litry wody, ponieważ źródła są nieliczne. Warto też mieć ze sobą kijki trekkingowe, które odciążą kolana podczas zejść. Najlepszy okres na przejście to czerwiec–wrzesień, gdy szlak jest wolny od śniegu. Pamiętaj też o kremie z filtrem UV – na odsłoniętych odcinkach słońce potrafi być bezlitosne. Mimo średniego stopnia trudności, etap wymaga dobrego przygotowania fizycznego, ale nagroda w postaci widoków i kontaktu z dziką przyrodą jest tego warta. To esencja Pirenejów w pigułce – dzika, majestatyczna i niezwykle satysfakcjonująca.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!