POI w buforze 500m wokół trasy. Odległość podana od punktu startowego.
🥾 Kto przeszedł ten szlak
Brak zgłoszonych przejść. Bądź pierwszy i zapisz aktywność.
🧭 Wycieczki i tripy na tym szlaku
Brak tripów opartych o ten szlak.
🌲 Drzewostan i Przyroda Szlaku
Bór wysokogórski i Karpacki las mieszany górski (LMG)Górski ekosystem z dominacją buka karpackiego, świerka i jodły, zapewniający gęstą osłonę przed wiatrem.
📊 Procentowy skład gatunkowy drzewostanu:
🌿 Flora runa leśnego i dzikie zioła:
🍄 Występujące grzyby jadalne:
Opis trasy
Witaj na trasie rowerowej Tona – Múnter – Muntanyola – Sant Cugat de Gavadons – Collsuspina – Tona, która jest prawdziwą perłą dla miłośników dwóch kółek w katalońskim interiorze. Ten 31,7-kilometrowy odcinek, sklasyfikowany jako średnio trudny, zabierze Cię przez malownicze wzgórza, średniowieczne wioski i bujne lasy śródziemnomorskie. Mimo zerowego przewyższenia w danych, w rzeczywistości trasa ma charakter pagórkowaty z łagodnymi podjazdami i zjazdami, co czyni ją idealną na całodzienną wycieczkę rowerem górskim lub trekkingowym. Startując w Tonie, szybko zanurzysz się w krajobrazie pełnym pól uprawnych i gajów oliwnych, a pierwszym przystankiem jest urocza miejscowość Múnter, gdzie warto zwrócić uwagę na romański kościół Sant Pere.
Z Múnter kierujesz się w stronę Muntanyoli – małej, ale historycznie bogatej osady. To tutaj znajdziesz Xalet de Muntanyola, dawny dom letniskowy z początku XX wieku, który dziś jest punktem widokowym na dolinę rzeki Gurri. Trasa wiedzie przez Camí de la Serra, szutrową drogę otoczoną dębami ostrolistnymi i sosnami. Uważaj na luźne kamienie na stromych odcinkach – to typowe wyzwanie średnio zaawansowanych tras. Po około 8 kilometrach docierasz do przełęczy, skąd rozpościera się panorama na masyw Montseny, który w pogodne dni kusi intensywnymi błękitami.
Kolejnym punktem jest Sant Cugat de Gavadons, mała pustelnia położona na wzgórzu. To miejsce ma magiczną atmosferę – otaczają je lasy dębowe i bukszpanowe, a ciszę przerywa jedynie szum wiatru. Kościół z XII wieku, choć skromny, kryje w sobie freski i kamienne rzeźby. Polecam zrobić tu dłuższą przerwę, napić się wody i zjeść przekąskę, bo przed Tobą najtrudniejszy odcinek: podjazd do Collsuspiny. Droga przez Bosc de les Planes jest wąska, cienista i momentami techniczna, ale nagrodą jest widok na dolinę Tona z góry.
Collsuspina to małe miasteczko, które słynie z gospody Can Ton – idealne miejsce na obiad. Spróbuj lokalnej kuchni: grzybów zbieranych w okolicznych lasach, katalońskiej botifarry i chleba z pomidorem. Po regeneracji ruszasz w drogę powrotną do Tony, która wiedzie głównie w dół, przez pola lawendy i winnice. To najprzyjemniejsza część trasy – możesz rozwinąć prędkość, ale uważaj na pieszych i pętle bydła na szlaku. Ostatnie 5 km to asfaltowa droga przez wioskę el Pujol, gdzie mijasz stare kamienne domy i fontannę z wodą pitną.
Przyroda na tej trasie jest niezwykle różnorodna. Wiosną spotkasz dzikie storczyki, mak polny i lawendę, a latem – cykady i jaszczurki wygrzewające się na skałach. W lasach żyją dziki, lisy i sarny, ale największym przeżyciem jest obserwacja ptaków – myszołowy, sokoły i orliki krążą nad wzgórzami. Pamiętaj, że trasa wiedzie przez obszar Natura 2000, więc nie schodź z wyznaczonych ścieżek i nie płosz zwierząt. Woda w strumieniach jest czysta, ale zalecam zabranie własnego zapasu – na całej długości są tylko dwa źródła: przy kościele w Múnter i w Collsuspina.
Dla rowerzystów kluczowe są opony o bieżniku 2,0 cala lub szersze – szuter i kamienie wymagają przyczepności. Zabierz zestaw naprawczy, bo w odległych partiach lasu nie ma serwisu. Pogoda w Katalonii bywa zdradliwa: nawet latem noce są chłodne, a w górach mogą wystąpić burze. Sprawdź prognozę przed wyjazdem i unikaj trasy po ulewach, gdyż gliniaste podłoże staje się śliskie. Mój ulubiony trik: startuj o 7 rano, by uniknąć południowego skwaru i mieć czas na podziwianie wschodu słońca nad Muntanyolą.
Pod względem trudności, trasa jest średnia – nie wymaga zaawansowanej techniki, ale kondycja musi być dobra. Łączny czas jazdy to około 3-4 godziny, a z przerwami – 6-7 godzin. Dla początkujących polecam skrócić odcinek, kończąc w Collsuspina i wracając busem. Dla zaawansowanych – warto dodać pętlę przez Sant Feliu de Codines, co wydłuży trasę o 15 km. Niezależnie od wyboru, ta wycieczka to kwintesencja katalońskiego krajobrazu: cisza, zapach tymianku i rozmarynu, oraz widoki, które zapadają w pamięć. Zabierz aparat – najlepsze zdjęcia zrobisz na przełęczy przed Sant Cugat, gdy słońce przebija się przez korony drzew.
Podsumowując, trasa Tona – Múnter – Muntanyola – Sant Cugat de Gavadons – Collsuspina – Tona to doskonały wybór na weekendową eskapadę rowerem. Łączy w sobie historię, przyrodę i sport, a każdy kilometr oferuje coś nowego. Zapamiętaj nazwy: Múnter z romańskim kościołem, Sant Cugat z pustelnią i Collsuspina z wyśmienitą kuchnią. Szlak jest dobrze oznakowany żółtymi znakami (GR 176), ale polecam mieć mapę lub GPS – w gęstych lasach łatwo zgubić orientację. Jeśli szukasz autentycznego doświadczenia z dala od tłumów, ta pętla spełni Twoje oczekiwania. Do zobaczenia na szlaku!
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!