POI w buforze 500m wokół trasy. Odległość podana od punktu startowego.
🥾 Kto przeszedł ten szlak
Brak zgłoszonych przejść. Bądź pierwszy i zapisz aktywność.
🧭 Wycieczki i tripy na tym szlaku
Brak tripów opartych o ten szlak.
🌲 Drzewostan i Przyroda Szlaku
Bór wysokogórski i Karpacki las mieszany górski (LMG)Górski ekosystem z dominacją buka karpackiego, świerka i jodły, zapewniający gęstą osłonę przed wiatrem.
📊 Procentowy skład gatunkowy drzewostanu:
🌿 Flora runa leśnego i dzikie zioła:
🍄 Występujące grzyby jadalne:
Opis trasy
GR 172 De la Mussara a Bellprat – Etapa 10 to fascynujący, 27-kilometrowy odcinek jednego z najpiękniejszych szlaków długodystansowych w południowej Francji. Prowadzi przez malownicze, pagórkowate tereny regionu Occitanie, łącząc historyczne wioski i dzikie, śródziemnomorskie krajzobrazy. Mimo że przewyższenie na tym etapie wynosi 0 metrów, nie dajcie się zwieść – trasa jest wymagająca ze względu na swoją długość (27 km) i urozmaiconą nawierzchnię. To idealna propozycja dla średnio zaawansowanych piechurów, którzy szukają całodziennego wyzwania w otoczeniu nietkniętej przyrody. Etap ten oferuje nie tylko fizyczny wysiłek, ale przede wszystkim duchową podróż przez wieki, mijając ruiny, kamienne mury i zapomniane ścieżki.
Trasa rozpoczyna się w opuszczonej wiosce La Mussara, która od lat 50. XX wieku stoi pusta, tworząc niezwykłą, melancholijną atmosferę. Kamienne domy, porośnięte bluszczem i dzikimi krzewami, są świadkami minionego życia. Stąd szlak wiedzie na południe, przez suche, wapienne wzgórza porośnięte makwią i dębami ostrolistnymi. Ścieżka jest dobrze oznakowana żółto-czerwonymi znakami GR, ale na niektórych odcinkach może być kamienista i nierówna. Warto zaopatrzyć się w buty z dobrą przyczepnością. Po około 8 km docieramy do punktu widokowego na dolinę rzeki Siurana, skąd rozpościera się panorama na Pireneje w oddali.
Kolejnym charakterystycznym punktem jest przełęcz Coll de la Teixeta (ok. 12 km), gdzie krzyżują się szlaki turystyczne i historyczne drogi handlowe. To doskonałe miejsce na krótki odpoczynek w cieniu sosen. Stąd szlak opada łagodnie w kierunku wschodnim, prowadząc przez lasy dębowe i gaje oliwne. Na tym odcinku można spotkać dziką zwierzynę – sarny, dziki, a nawet orły przednie krążące nad głowami. Przyroda jest tu wyjątkowo bujna: wiosną dywany dzikich orchidei, latem lawenda i tymianek, jesienią grzyby i kolorowe liście. Warto mieć przy sobie lornetkę i aparat.
W połowie trasy (ok. 14 km) mijamy ruiny średniowiecznego zamku w miejscowości Prades, który góruje nad okolicą. Choć zamek jest niedostępny dla zwiedzających, jego majestatyczne mury robią ogromne wrażenie. Dalej szlak prowadzi przez winnice i sady brzoskwiniowe, charakterystyczne dla regionu Roussillon. To jeden z najprzyjemniejszych fragmentów etapu – płaski, szeroki, z widokiem na górę Canigó. Lokalni rolnicy często zostawiają przy ścieżce stoiska z owocami i winem – uczciwość nakazuje zostawić datek w skarbonce.
Ostatnie 10 km to prawdziwy test wytrzymałości, mimo braku przewyższeń. Szlak wiedzie przez otwarte, nasłonecznione tereny, gdzie latem temperatura sięga 35°C. Koniecznie zabierzcie co najmniej 2 litry wody na osobę, nakrycie głowy i krem z filtrem. Ścieżka staje się coraz bardziej piaszczysta i żwirowa, co utrudnia marsz. Mijamy opuszczone chaty pasterskie i kamienne krzyże przydrożne, które są niemymi świadkami dawnych pielgrzymek. W oddali widać już dzwonnicę Bellprat – cel podróży.
Meta etapu – urocza wioska Bellprat – wita wędrowców ciszą i spokojem. To typowa katalońska osada z wąskimi, brukowanymi uliczkami, kamiennymi domami i małym placem z fontanną. Znajdziecie tu kilka gospodarstw agroturystycznych i bar, gdzie można spróbować lokalnych specjałów: grillowanych kiełbasek butifarra, sera z mleka koziego i wina musującego. Warto zarezerwować nocleg z wyprzedzeniem, bo miejsc jest niewiele. Z Bellprat można kontynuować wędrówkę kolejnym etapem GR 172 lub wrócić autobusem do La Mussara.
Porady dla turystów: Najlepszy czas na przejście tego etapu to wiosna (kwiecień-czerwiec) i jesień (wrzesień-październik), gdy temperatury są umiarkowane. Szlak jest dobrze oznakowany, ale warto mieć mapę w formacie PDF lub aplikację z GPS-em, ponieważ na odcinkach leśnych znaki mogą być zasłonięte przez roślinność. Unikajcie wędrówki w lipcu i sierpniu w godzinach południowych. Pamiętajcie o ochronie przeciwsłonecznej i regularnym uzupełnianiu elektrolitów. Dla osób z problemami kolanowymi polecam kije trekkingowe – mimo braku przewyższeń, długość trasy daje się we znaki stawom. I najważniejsze: cieszcie się każdym kilometrem, bo ten szlak to prawdziwa perełka Pirenejów Wschodnich!
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!