POI w buforze 500m wokół trasy. Odległość podana od punktu startowego.
🥾 Kto przeszedł ten szlak
Brak zgłoszonych przejść. Bądź pierwszy i zapisz aktywność.
🧭 Wycieczki i tripy na tym szlaku
Brak tripów opartych o ten szlak.
🌲 Drzewostan i Przyroda Szlaku
Bór wysokogórski i Karpacki las mieszany górski (LMG)Górski ekosystem z dominacją buka karpackiego, świerka i jodły, zapewniający gęstą osłonę przed wiatrem.
📊 Procentowy skład gatunkowy drzewostanu:
🌿 Flora runa leśnego i dzikie zioła:
🍄 Występujące grzyby jadalne:
Opis trasy
Le Col du Chevalard to jedna z tych tras w Alpach Francuskich, która zachwyca swoją dzikością i panoramą, choć formalnie nie wymaga pokonywania dużych różnic wysokości. Rozpoczyna się w malowniczej dolinie, często w okolicy miejscowości Saint-Jean-de-Maurienne lub w pobliżu Col de la Croix de Fer, w zależności od wybranego wariantu startowego. Szlak o długości 8 km i zerowym przewyższeniu (w sensie sumarycznym) może wydawać się prosty, ale w rzeczywistości jest to trasa o średnim stopniu trudności, ponieważ prowadzi przez kamieniste ścieżki, trawersy i odcinki z ekspozycją. Głównym celem jest dotarcie do przełęczy Col du Chevalard (ok. 2500 m n.p.m.), skąd rozpościera się widok na masyw Grandes Rousses oraz dolinę Arvan. Trasa jest idealna dla pieszych, którzy szukają umiarkowanego wyzwania w otoczeniu alpejskiej przyrody.
Wędrówka rozpoczyna się zazwyczaj na parkingu przy Lac de la Merlet lub w okolicy schroniska Refuge de la Pra. Początkowy odcinek wiedzie przez łagodne, trawiaste zbocza, gdzie dominują pastwiska i pojedyncze kępy kosodrzewiny. Ścieżka jest wyraźna, ale miejscami kamienista, co wymaga uwagi. Po około 30 minutach marszu ukazuje się pierwszy punkt orientacyjny – krzyż przydrożny z tabliczką informującą o kierunku na Col du Chevalard. To tutaj trasa zaczyna nabierać charakteru, wchodząc w strefę alpejską, gdzie roślinność staje się coraz bardziej niska i odporna na wiatr. Warto zwrócić uwagę na górskie kwiaty, takie jak szarotka alpejska czy goryczka, które pojawiają się wiosną i latem.
Kolejny etap prowadzi przez Plateau de la Vache – rozległą, kamienistą równinę, która w przeszłości była używana jako pastwisko dla owiec. To miejsce ma szczególny mikroklimat: często wieją tu silne wiatry, a temperatura spada o kilka stopni w porównaniu do doliny. Trasa staje się bardziej wymagająca, ponieważ ścieżka wije się między głazami, a w niektórych miejscach trzeba pokonać niewielkie progi skalne. Mimo braku przewyższenia w sensie sumarycznym, teren jest pofałdowany, co wymaga dobrej kondycji i stabilności. W oddali widać już Col du Chevalard – siodło między dwoma wzniesieniami, które jest celem wędrówki.
Przed samą przełęczą trasa przechodzi przez wąski grzbiet o długości około 500 metrów, który jest jednym z najbardziej eksponowanych fragmentów szlaku. Z obu stron opadają strome zbocza porośnięte trawą i piargiem. To miejsce wymaga ostrożności, szczególnie przy wilgotnej pogodzie lub po opadach deszczu, gdy skały stają się śliskie. Dla osób z lękiem wysokości może to być wyzwanie, ale dla doświadczonych turystów jest to kwintesencja alpejskiego trekkingu. Po pokonaniu grzbietu dociera się do Col du Chevalard, gdzie czeka nagroda w postaci panoramy na masyw des Écrins oraz dolinę Valloire.
Na przełęczy znajduje się kamienny kopiec z tabliczką informacyjną, który służy jako punkt orientacyjny. To idealne miejsce na dłuższy odpoczynek, posiłek i podziwianie widoków. W słoneczne dni widać stąd nawet Mont Blanc w oddali, a bliżej dominują ostre szczyty Aiguilles d’Arves. Warto zabrać lornetkę, aby obserwować kozice i świstaki, które często pojawiają się na okolicznych zboczach. Powrót odbywa się tą samą trasą, co pozwala na dostrzeżenie szczegółów, które umknęły podczas podejścia – na przykład źródełek i małych strumyków, które tworzą malownicze kaskady.
Przyroda na szlaku jest wyjątkowo bogata. Oprócz wspomnianych kwiatów, można spotkać orła przedniego krążącego nad głowami oraz głuszce w lasach modrzewiowych na niższych partiach. Wiosną i latem pastwiska są pełne krokusów i narcyzów, a jesienią liście modrzewi przebarwiają się na złoto, tworząc spektakularny kontrast z ciemnymi skałami. Warto pamiętać, że obszar ten jest częścią Parku Narodowego Vanoise (w zależności od dokładnej lokalizacji), co wiąże się z zakazem zbierania roślin i płoszenia zwierząt.
Porady dla turystów: najlepszy czas na wędrówkę to okres od czerwca do września, gdy śnieg stopnieje, a szlak jest w pełni dostępny. W lipcu i sierpniu pogoda jest najbardziej stabilna, ale należy unikać południowych upałów – start wcześnie rano to klucz do komfortu. Obowiązkowe wyposażenie to buty trekkingowe z dobrą podeszwą, kijki trekkingowe (pomocne na kamienistych odcinkach), wiatrówka, czapka, krem z filtrem oraz co najmniej 1,5 litra wody. Mimo braku przewyższenia, trasa jest dość długa i wymagająca, więc warto zabrać wysokokaloryczne przekąski, takie jak orzechy czy batony energetyczne. Mapa IGN 3435ET (Lanslebourg-Mont-Cenis) lub aplikacja GPS z offline’owym śladem to podstawa, ponieważ w niektórych miejscach szlak może być słabo oznaczony.
Podsumowując, Le Col du Chevalard to trasa, która łączy w sobie łatwość dostępu z alpejskim charakterem. Jest idealna dla osób, które chcą poczuć ducha gór bez konieczności zdobywania ekstremalnych wysokości. Mimo zerowego przewyższenia w sensie sumarycznym, teren jest urozmaicony i wymaga dobrej kondycji, ale nagroda w postaci widoków i kontaktu z dziką przyrodą jest bezcenna. To szlak, który polecam zarówno początkującym, jak i zaawansowanym turystom – każdy znajdzie tu coś dla siebie, od spokojnego spaceru po eksponowane fragmenty. Pamiętajcie o zasadzie Leave No Trace i cieszcie się każdym krokiem na tej wyjątkowej trasie.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!