POI w buforze 500m wokół trasy. Odległość podana od punktu startowego.
🥾 Kto przeszedł ten szlak
Brak zgłoszonych przejść. Bądź pierwszy i zapisz aktywność.
🧭 Wycieczki i tripy na tym szlaku
Brak tripów opartych o ten szlak.
🌲 Drzewostan i Przyroda Szlaku
Bór wysokogórski i Karpacki las mieszany górski (LMG)Górski ekosystem z dominacją buka karpackiego, świerka i jodły, zapewniający gęstą osłonę przed wiatrem.
📊 Procentowy skład gatunkowy drzewostanu:
🌿 Flora runa leśnego i dzikie zioła:
🍄 Występujące grzyby jadalne:
Opis trasy
Witaj na dwudziestym etapie legendarnego szlaku SPHC, który tym razem prowadzi przez malownicze południe Francji. To niezwykła trasa o długości 20,34 km, która pomimo braku przewyższenia oferuje niezapomniane wrażenia i głęboki kontakt z naturą. Stopień trudności określam jako średni, głównie ze względu na dystans oraz różnorodność nawierzchni – od utwardzonych dróg leśnych po wąskie, kamieniste ścieżki. To idealna propozycja dla tych, którzy pragną sprawdzić swoją wytrzymałość, nie obciążając nadmiernie stawów. Pamiętaj, że brak przewyższenia nie oznacza monotonii – wręcz przeciwnie, każdy kilometr kryje w sobie nowe odkrycia.
Rozpoczynając wędrówkę, wkraczasz w świat śródziemnomorskiego krajobrazu, gdzie dominują gaje oliwne i winnice. Pierwsze kilometry prowadzą przez łagodne wzgórza Prowansji, a powietrze wypełnia aromat lawendy i tymianku. Trasa wiedzie wzdłuż suchych murków z kamienia, które od wieków wyznaczają granice pól. To właśnie tutaj, wśród szumu cykad, poczujesz prawdziwy rytm południa Francji. Charakterystycznym punktem na tym odcinku jest stara, kamienna fontanna, przy której możesz uzupełnić zapasy wody. Pamiętaj, że woda w kranie jest bezpieczna do picia, ale zawsze warto mieć przy sobie butelkę z filtrem.
W miarę postępu trasy, krajobraz staje się bardziej dziki i zróżnicowany. Wkraczasz w obszary zarośli śródziemnomorskich, zwanych garrigue, gdzie królują niskie krzewy, takie jak rozmaryn i jałowiec. To idealne miejsce do obserwacji ptaków – wypatruj sokołów wędrownych i pustułek. Droga prowadzi przez suche łożyska potoków, które latem są całkowicie wyschnięte, ale wiosną zamieniają się w wartkie strumienie. Uważaj na luźne kamienie, które mogą być zdradliwe. Na tym odcinku napotkasz także pozostałości dawnych tarasów uprawnych, świadczące o tym, że te ziemie były uprawiane od czasów rzymskich.
Około 8. kilometra docierasz do malowniczej wioski, której początki sięgają XI wieku. Wąskie, brukowane uliczki prowadzą do romańskiego kościoła z charakterystyczną dzwonnicą. To doskonałe miejsce na krótki postój – w lokalnej piekarni kupisz chrupiący chleb i ser kozi, a w kawiarni skosztujesz kawy z mlekiem migdałowym. Warto też odwiedzić małe muzeum etnograficzne, które prezentuje tradycyjne narzędzia rolnicze. Pamiętaj, że w takich miejscowościach sklepy mogą być zamknięte w porze sjesty (12:00-14:00), więc zaplanuj zakupy z wyprzedzeniem.
Po opuszczeniu wioski trasa prowadzi przez gęste lasy dębów ostrolistnych i sosny Aleppo. To właśnie tutaj, w cieniu drzew, temperatura spada o kilka stopni, co daje ulgę w upalne dni. Ścieżka jest wąska, miejscami poprzecinana korzeniami, więc wymaga skupienia. Wzdłuż drogi napotkasz liczne głazy porośnięte mchem, które są idealnym miejscem na odpoczynek. W tej części szlaku często spotkasz dziki i sarny, które o świcie i zmierzchu wychodzą na żer. Pamiętaj, aby zachować ciszę i nie płoszyć zwierząt – obserwacja z dystansu to najlepsza forma kontaktu z dziką przyrodą.
Około 15. kilometra trasa wyprowadza cię na otwartą przestrzeń, skąd rozpościera się widok na pasmo górskie w oddali. To jeden z najbardziej fotogenicznych punktów całego etapu. Możesz tu zrobić przerwę na lunch, rozkładając koc na suchym, trawiastym zboczu. Wiatr jest tutaj często silniejszy, więc warto mieć lekką kurtkę przeciwwiatrową. Z tego miejsca widać także charakterystyczną, białą skałę wapienną, która jest pozostałością po dawnym dnie morskim. Geologowie twierdzą, że te skały mają ponad 100 milionów lat – pomyśl o tym, stąpając po kamieniach, które pamiętają czasy dinozaurów.
Końcowy odcinek szlaku wiedzie przez sady morelowe i brzoskwiniowe, które wiosną zachwycają kwiatami, a latem uginają się od owoców. To prawdziwa gratka dla zmysłów – zapach dojrzałych owoców miesza się z nutą wilgotnej ziemi. Droga jest tutaj płaska i szeroka, idealna na ostatnie kilometry, gdy nogi zaczynają już ciążyć. W oddali widać dachy kolejnej wioski, która jest celem etapu. Przed wejściem do miejscowości napotkasz stary, kamienny most z łukiem, który jest doskonałym miejscem na pamiątkowe zdjęcie. To symboliczne zakończenie wędrówki – przejście przez most oznacza, że cel jest już na wyciągnięcie ręki.
Kończąc dwudziesty etap SPHC, docierasz do urokliwej wioski z placem otoczonym platanami. To idealne miejsce, aby usiąść w cieniu i podsumować dzień. Pamiętaj, aby nawodnić organizm i zjeść lekki posiłek bogaty w białko. Jeśli masz siłę, warto wybrać się na spacer po okolicy – odkryjesz tu lokalne winnice, gdzie możesz skosztować wyśmienitego różowego wina. Dla zmęczonych wędrowców polecam lokalne gospodarstwa agroturystyczne, które oferują domowe posiłki i noclegi. Przed snem sprawdź prognozę pogody na kolejny dzień i przygotuj plecak – jutro czeka cię kolejna przygoda. Pamiętaj, że każdy etap SPHC to nie tylko wyzwanie fizyczne, ale przede wszystkim podróż przez historię i kulturę śródziemnomorskiego regionu.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!