POI w buforze 500m wokół trasy. Odległość podana od punktu startowego.
🥾 Kto przeszedł ten szlak
Brak zgłoszonych przejść. Bądź pierwszy i zapisz aktywność.
🧭 Wycieczki i tripy na tym szlaku
Brak tripów opartych o ten szlak.
🌲 Drzewostan i Przyroda Szlaku
Świerczyna sudecka i Las dolnoreglowyGórski ekosystem sudecki z dominacją świerka, buka i jaworu, rosnący na podłożu granitowo-gnejsowym.
📊 Procentowy skład gatunkowy drzewostanu:
🌿 Flora runa leśnego i dzikie zioła:
🍄 Występujące grzyby jadalne:
Opis trasy
Trasa narciarska wokół Szczelińca to jedna z najbardziej malowniczych i wymagających pętli biegowych w polskich górach, idealna dla narciarzy poszukujących średniego stopnia trudności. Rozpoczyna się w malowniczej miejscowości Karłów, która leży u stóp masywu Szczelińca Wielkiego. Start trasy znajduje się przy parkingu w pobliżu schroniska PTTK „Na Szczelińcu”. Początkowy odcinek wiedzie łagodnie wzdłuż granicy lasu, gdzie śnieg jest zazwyczaj dobrze utrzymany dzięki regularnemu ratrakowaniu. Przez pierwsze 2 kilometry narciarze mają okazję podziwiać panoramę Gór Stołowych, a w oddali majaczy sylwetka Szczelińca Małego. Trasa jest oznaczona niebieskimi znakami, a na skrzyżowaniach znajdują się tablice informacyjne z kilometrażem. Warto zwrócić uwagę na to, że pierwszy odcinek jest stosunkowo płaski, co pozwala na rozgrzanie mięśni przed bardziej wymagającymi partiami.
Po minięciu pierwszego rozwidlenia trasa skręca w prawo i zaczyna się stopniowy podjazd w kierunku wschodniego zbocza Szczelińca. To właśnie tutaj pojawia się pierwszy poważniejszy test umiejętności technicznych. Podjazd ma długość około 1,5 km, a nachylenie w najstromszym fragmencie sięga 8%. Należy zachować ostrożność, zwłaszcza przy oblodzeniach, które często występują w cienistych zakamarkach lasu. W tym miejscu warto skorzystać z techniki „herringbone” (jodełka) lub „side-step”, aby bezpiecznie pokonać wzniesienie. Po osiągnięciu grzbietu narciarze są nagradzani spektakularnym widokiem na Kotlinę Kłodzką oraz, przy dobrej widoczności, na odległe szczyty Masywu Śnieżnika. Jest to doskonały punkt na krótki odpoczynek i uzupełnienie płynów.
Kolejny odcinek trasy wiedzie wzdłuż krawędzi Płaskowyżu Szczelińca, gdzie teren staje się bardziej pofałdowany. To fragment o długości 3 km, który charakteryzuje się serią krótkich podbiegów i zjazdów, przypominających naturalne muldy. Dla narciarzy biegowych jest to prawdziwa przyjemność, gdyż można płynnie zmieniać rytm i technikę jazdy. Wzdłuż trasy rosną gęste świerki i buki, które tworzą naturalny tunel śnieżny. W zimowe dni, gdy gałęzie są oblepione szadzią, krajobraz przypomina bajkową krainę. Należy jednak pamiętać, że w tym rejonie często wieje silny wiatr, który może niwelować ślady, dlatego warto mieć przy sobie mapę lub urządzenie GPS. Na 5. kilometrze trasa mija charakterystyczny punkt orientacyjny – samotny głaz narzutowy, zwany „Kamieniem Milowym”, który jest pozostałością po dawnych granicach.
Po pokonaniu połowy dystansu trasa schodzi w dół w kierunku północnego stoku Szczelińca, gdzie znajduje się najbardziej widowiskowy punkt całej pętli – Przełęcz pod Szczelińcem. To miejsce jest często odwiedzane przez turystów pieszych, ale dla narciarzy stanowi doskonałą bazę do zrobienia zdjęć. Z przełęczy rozciąga się widok na monumentalne skalne miasto, które w zimowej szacie wygląda niezwykle majestatycznie. W tym punkcie warto zatrzymać się na dłużej, aby podziwiać formacje piaskowcowe, które są unikatowe w skali całej Europy. Trasa w tym miejscu jest szeroka i dobrze utrzymana, co ułatwia manewrowanie nawet przy większym natężeniu ruchu. Należy jednak zachować szczególną ostrożność, ponieważ często pojawiają się tu piesi turyści, którzy mogą nie być świadomi nadjeżdżających narciarzy.
Z Przełęczy pod Szczelińcem trasa skręca na zachód i prowadzi przez fragment rezerwatu przyrody Szczeliniec Wielki. To najtrudniejszy technicznie odcinek całej pętli, o długości około 2 km. Teren jest wąski, a ścieżka miejscami wiję się między skałami. Wymagana jest doskonała kontrola nad nartami, ponieważ nagłe zakręty i nierówności terenu mogą zaskoczyć nawet doświadczonych narciarzy. W tym miejscu szczególnie ważne jest stosowanie zasady „first track” – pierwszeństwo mają narciarze jadący z góry. Warto również pamiętać o odpowiednim smarowaniu nart, ponieważ w cienistych partiach śnieg jest często twardszy i bardziej lodowy. Przy sprzyjających warunkach można tu spotkać sarny lub lisy, które przemierzają te tereny w poszukiwaniu pożywienia.
Po minięciu rezerwatu trasa ponownie wychodzi na otwartą przestrzeń, gdzie rozpoczyna się ostatnia część pętli. To odcinek o długości 3,5 km, prowadzący w dół w kierunku Karłowa. Jest to idealny fragment do poprawienia techniki jazdy na zjazdach, ponieważ nachylenie jest umiarkowane, a zakręty są łagodne. Narciarze mogą tutaj swobodnie przyspieszyć, ciesząc się płynnością ruchu. Po obu stronach trasy rozciągają się łąki, które zimą tworzą jednolitą, białą płaszczyznę. W oddali widać już dachy domów w Karłowie, co dodaje motywacji do pokonania ostatnich kilometrów. Warto jednak uważać na nagłe zmiany pogody – w tej okolicy często występują lokalne mgły, które mogą znacznie ograniczyć widoczność. W takich warunkach zaleca się zwolnienie tempa i skupienie na oznaczeniach trasy.
Ostatnie 500 metrów trasy to powrót do punktu startowego w Karłowie. Ten fragment wiedzie przez teren zabudowany, gdzie należy zachować szczególną ostrożność ze względu na ruch samochodowy i pieszych. Trasa kończy się przy parkingu, gdzie znajduje się ogrzewana wiata z miejscem do odpoczynku. Dla zmęczonych narciarzy doskonałą opcją jest wizyta w pobliskim schronisku, które serwuje gorącą czekoladę i tradycyjne dania kuchni kłodzkiej. Warto również skorzystać z możliwości wypożyczenia sprzętu w Karłowie, jeśli nie posiada się własnego. Cała pętla zajmuje średnio 2,5–3 godziny przy umiarkowanym tempie, ale zaleca się zarezerwowanie dodatkowego czasu na podziwianie widoków i robienie zdjęć. Pamiętaj, że trasa jest oznakowana w obie strony, ale zalecany kierunek to zgodny z ruchem wskazówek zegara.
Podsumowując, trasa narciarska wokół Szczelińca to obowiązkowa pozycja dla każdego miłośnika biegówek, który pragnie połączyć wysiłek fizyczny z obcowaniem z dziką przyrodą Gór Stołowych. Stopień trudności średni sprawia, że jest odpowiednia zarówno dla zaawansowanych amatorów, jak i dla początkujących z dobrą kondycją. Kluczowe porady: sprawdzaj prognozę pogody przed wyjściem, zabierz ze sobą zapasowe rękawiczki i czapkę, a także używaj nart z odpowiednim smarowaniem do warunków śniegowych. Unikaj wychodzenia na trasę w dni, gdy zapowiadane są silne wiatry lub opady śniegu, które mogą utrudnić orientację. Dla osób szukających dodatkowych wrażeń polecam zjazd z samego Szczelińca Wielkiego, ale wymaga to już zaawansowanych umiejętności i asekuracji. Pamiętaj, że w okresie ferii zimowych trasa może być bardziej zatłoczona, dlatego warto wybrać się na nią wczesnym rankiem. Szanuj przyrodę, nie zostawiaj śmieci i ciesz się niezapomnianą przygodą na jednym z najpiękniejszych szlaków narciarskich w Polsce!
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!