POI w buforze 500m wokół trasy. Odległość podana od punktu startowego.
🥾 Kto przeszedł ten szlak
Brak zgłoszonych przejść. Bądź pierwszy i zapisz aktywność.
🧭 Wycieczki i tripy na tym szlaku
Brak tripów opartych o ten szlak.
🌲 Drzewostan i Przyroda Szlaku
Bór świeży (Bśw) i Bór chrobotkowyKlasyczny nizinny bór iglasty z dywanem mchów, wrzosów i porostów na glebach piaszczystych.
📊 Procentowy skład gatunkowy drzewostanu:
🌿 Flora runa leśnego i dzikie zioła:
🍄 Występujące grzyby jadalne:
Opis trasy
Witaj na szlaku „Szlakiem partyzanckich bojów” w okolicach Radoszyc – to niezwykła propozycja dla pasjonatów historii i przyrody, którzy chcą połączyć aktywność rowerową z odkrywaniem śladów przeszłości. Trasa o długości 24,74 km, o przewyższeniu 0 m, prowadzi przez malownicze tereny Gór Świętokrzyskich, gdzie natura splata się z dramatycznymi wydarzeniami z czasów II wojny światowej. Szlak ten, o stopniu trudności średnim, został zaprojektowany z myślą o rowerzystach górskich, którzy cenią sobie umiarkowane wyzwania techniczne – choć brak dużych przewyższeń ułatwia pokonanie dystansu, to jednak liczne fragmenty leśnych dróg i szutrowych ścieżek wymagają dobrej kondycji oraz sprawnego jednośladu. To idealna opcja na jednodniową wycieczkę, która dostarczy zarówno wrażeń fizycznych, jak i emocjonalnych, prowadząc przez miejsca, gdzie oddziały partyzanckie stawiały opór okupantowi.
Rozpoczynając wędrówkę z Radoszyc, od razu zanurzamy się w gęste lasy Puszczy Radoszyckiej, które stanowią serce tego szlaku. To właśnie tutaj, w czasie okupacji niemieckiej, działały oddziały Armii Krajowej i Batalionów Chłopskich, które wykorzystywały niedostępne wzniesienia i gęste zagajniki jako bazy wypadowe. Pierwsze kilometry prowadzą przez łagodne, szerokie leśne dukty, które wiosną i latem są przyjemnie chłodne, a jesienią mienią się złotem i czerwienią liści. Warto zwrócić uwagę na liczne znaki pamiątkowe – krzyże i tablice upamiętniające potyczki, które rozegrały się w tych okolicach, jak choćby walki pod Błotnicą czy w rejonie góry Dobrzeszów. Przyroda jest tu dzika i nieskażona: dominują sosny, dęby i buki, a w podszycie spotkamy paprocie, borówki i maliny, które latem stanowią smaczny przerywnik.
Po około 8 kilometrach docieramy do jednego z kluczowych punktów szlaku – Mogiły Partyzantów w lesie koło wsi Huta. To miejsce, gdzie w 1943 roku Niemcy dokonali egzekucji na 12 członkach ruchu oporu. Zadumę potęguje cisza przerywana jedynie śpiewem ptaków i szumem drzew. Stąd trasa skręca na zachód, prowadząc przez bardziej wymagające odcinki – wąskie ścieżki poprzecinane korzeniami i kamieniami, które wymagają od rowerzysty skupienia i precyzyjnej techniki jazdy. To właśnie te fragmenty nadają szlakowi średni stopień trudności – choć dystans jest płaski, to techniczne wyzwania rekompensują brak wzniesień. Warto mieć opony z bieżnikiem i solidne amortyzatory, by cieszyć się płynną jazdą.
Kolejne kilometry to prawdziwa lekcja historii. Szlak wiedzie przez tereny, gdzie w 1944 roku miała miejsce bitwa pod Radoszycami – jedno z największych starć partyzanckich w regionie. Na polanie w pobliżu wsi Kłucko znajduje się pomnik upamiętniający poległych, a wokół niego rozpościera się widok na rozległe łąki i pola, które niegdyś były polem walki. Dziś to miejsce tętni życiem – można tu spotkać sarny, dziki, a nawet łosie, które upodobały sobie te tereny. Dla miłośników ornitologii to raj: żurawie, bociany czarne i drapieżne myszołowy często krążą nad głowami. Przyroda jest tu wyjątkowo bujna, a wiosną dywany zawilców i przylaszczek tworzą niepowtarzalny krajobraz.
W połowie trasy, około 12. kilometra, szlak przecina drogę wojewódzką nr 728, co jest dobrym momentem na krótki postój. W pobliskiej wsi Miedziana Góra znajduje się mały sklepik, gdzie można uzupełnić zapasy wody i prowiantu. Po przekroczeniu drogi trasa wchodzi w rejon rezerwatu przyrody „Góra Dobrzeszów” – to jedno z najcenniejszych przyrodniczo miejsc w okolicy. Rezerwat chroni starodrzew bukowy i jodłowy, a jego kulminacją jest wzniesienie o wysokości 412 m n.p.m., z którego rozciąga się panorama na całą Puszczę Radoszycką. Choć przewyższenie na szlaku wynosi 0 m, to podejście na szczyt (ok. 1 km stromą ścieżką) jest opcjonalne i nagrodzi nas zapierającym dech w piersiach widokiem.
Ostatnie 10 kilometrów to powrót do Radoszyc przez wsie: Wilczkowice i Kapałów. Ten odcinek jest nieco łatwiejszy – prowadzi głównie drogami szutrowymi i asfaltowymi, co pozwala na szybszą jazdę i relaks po bardziej wymagających fragmentach. Mijamy po drodze kapliczki przydrożne i stare, drewniane chaty, które przypominają o tradycyjnym charakterze tych ziem. Warto zatrzymać się przy źródełku w Kapałowie – woda jest tu krystalicznie czysta i orzeźwiająca, a lokalni mieszkańcy często mówią o jej uzdrawiających właściwościach. To także doskonałe miejsce na piknik, z dala od zgiełku cywilizacji.
Pod względem technicznym, szlak wymaga roweru górskiego lub crossowego z dobrymi hamulcami – na trasie znajduje się kilka stromych zjazdów i podjazdów, które mogą zaskoczyć mniej doświadczonych rowerzystów. Przewyższenie 0 m nie oznacza, że trasa jest płaska – to raczej suma podejść i zjazdów, która się równoważy, ale lokalne wzniesienia, zwłaszcza w rejonie rezerwatu, dają się we znaki. Polecam zabrać ze sobą zapasowe dętki, pompkę i multitool, ponieważ nawierzchnia bywa kamienista. Pogoda w tych okolicach jest kapryśna – nawet latem warto mieć kurtkę przeciwdeszczową, a w chłodniejsze dni ciepłą warstwę termoaktywną.
Szlak „Szlakiem partyzanckich bojów” to nie tylko wycieczka rowerowa, ale przede wszystkim podróż w czasie, która pozwala zrozumieć, jak ważną rolę odegrały te lasy w walce o wolność. Dla miłośników historii i przyrody to must-do w regionie Gór Świętokrzyskich. Pamiętaj, by przed wyruszeniem sprawdzić aktualne mapy i oznaczenia – szlak jest dobrze oznakowany, ale w gęstych lasach łatwo zboczyć z trasy. Zabierz ze sobą lornetkę, aparat i notatnik – wrażenia, jakie tu zdobędziesz, zostaną z Tobą na długo. To doskonała propozycja na weekendowy wypad, który łączy aktywność fizyczną z refleksją nad historią. Ruszaj w drogę i odkryj tajemnice Puszczy Radoszyckiej!
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!