POI w buforze 500m wokół trasy. Odległość podana od punktu startowego.
🥾 Kto przeszedł ten szlak
Brak zgłoszonych przejść. Bądź pierwszy i zapisz aktywność.
🧭 Wycieczki i tripy na tym szlaku
Brak tripów opartych o ten szlak.
🌲 Drzewostan i Przyroda Szlaku
Bór świeży (Bśw) i Bór chrobotkowyKlasyczny nizinny bór iglasty z dywanem mchów, wrzosów i porostów na glebach piaszczystych.
📊 Procentowy skład gatunkowy drzewostanu:
🌿 Flora runa leśnego i dzikie zioła:
🍄 Występujące grzyby jadalne:
Opis trasy
Nad Sołokiją to malownicza, 28-kilometrowa trasa rowerowa o charakterze niemal w pełni płaskim (przewyższenie 0 m), co czyni ją idealną propozycją dla średniozaawansowanych rowerzystów, rodzin z dziećmi oraz osób szukających relaksującej wycieczki bez dużych wyzwań wysokościowych. Szlak wiedzie przez tereny województwa lubelskiego, wzdłuż rzeki Sołokiji – lewego dopływu Bugu, który wyznacza granicę polsko-ukraińską. Trasa została wyznaczona z myślą o rowerzystach, ale ze względu na niski stopień trudności i brak przewyższeń może być również atrakcyjna dla pieszych. Całość liczy około 28 km, co przy spokojnym tempie pozwala pokonać ją w 3–4 godziny, z przerwami na odpoczynek i podziwianie widoków.
Trasa rozpoczyna się w Hrubieszowie – historycznym mieście z bogatą przeszłością, które stanowi doskonały punkt startowy. Stąd kierujemy się w stronę wsi Czerniczyn, gdzie szlak prowadzi przez otwarte przestrzenie pól i łąk. To typowy krajobraz lessowego pasa Wyżyny Lubelskiej – żyzne gleby, łagodne wzgórza i szerokie doliny. W okolicy Czerniczyna warto zwrócić uwagę na drewnianą cerkiew greckokatolicką z XIX wieku, która jest cennym zabytkiem lokalnej architektury sakralnej. Po opuszczeniu miejscowości wjeżdżamy w strefę nadrzeczną, gdzie zaczyna się prawdziwa przygoda z przyrodą.
Kolejnym punktem na mapie jest Masłomęcz – niewielka wieś, która w średniowieczu była ważnym grodem. Dziś to spokojne miejsce, skąd rozciągają się widoki na rozlewiska Sołokiji. To właśnie tutaj trasa zbliża się najbliżej rzeki, a ścieżka wiedzie wśród wiklin i zarośli nadbrzeżnych. W okresie wiosenno-letnim można tu spotkać liczne gatunki ptaków wodnych, takie jak czaple siwe, łabędzie nieme czy kormorany. Dla miłośników ornitologii to prawdziwy raj – warto zabrać lornetkę i aparat fotograficzny.
Następnie szlak prowadzi do Kryłowa – malowniczej wsi położonej tuż przy granicy z Ukrainą. To jeden z najważniejszych punktów na trasie, ponieważ znajduje się tu most graniczny na Bugu oraz pozostałości dawnego przejścia granicznego. Kryłów słynie również z pięknego, odrestaurowanego pałacu z XIX wieku, który obecnie pełni funkcję hotelu i restauracji. Warto zrobić tu dłuższy postój, aby napić się kawy i podziwiać panoramę rzeki. Z Kryłowa rozciąga się widok na ukraińską stronę – zielone wzgórza i pola, które tworzą niepowtarzalny, sielski krajobraz.
Po opuszczeniu Kryłowa trasa wraca w głąb lądu, prowadząc przez Stara Wieś i Białowody. To odcinek o charakterze typowo rolniczym – mijamy sady, pastwiska i małe zagrody. W Białowodach warto zatrzymać się przy przydrożnej kapliczce z XIX wieku, która jest lokalnym miejscem kultu. Przyroda na tym odcinku jest nieco bardziej urozmaicona – pojawiają się kępy starych dębów i lip, a w rowach przydrożnych kwitną dzikie malwy i rumianki. To idealne miejsce na piknik – polecam zabrać ze sobą prowiant i koc.
Ostatnim etapem przed powrotem do Hrubieszowa jest przejazd przez Dąbrowę i Mieniany. To najspokojniejsza część trasy, która wiedzie wzdłuż polnych dróg i ścieżek rowerowych. W Dąbrowie znajduje się stary cmentarz żydowski – ciekawostka historyczna dla tych, którzy interesują się wielokulturową przeszłością regionu. W Mienianach można zobaczyć pozostałości dworu szlacheckiego z XVIII wieku. Cały ten odcinek jest bardzo płaski i łatwy technicznie, co pozwala na swobodną jazdę bez większego wysiłku.
Pod względem trudności szlak Nad Sołokiją oceniam jako średni – głównie ze względu na długość (28 km) oraz konieczność pokonywania odcinków po nieutwardzonych drogach gruntowych, które po deszczach mogą być błotniste. Dla osób przyzwyczajonych do jazdy po asfalcie może to być lekkie wyzwanie, ale dla posiadaczy rowerów trekkingowych lub górskich nie stanowi problemu. Brak przewyższeń oznacza, że nawet mniej wprawieni rowerzyści poradzą sobie bez zadyszki. Polecam wybrać się na tę trasę wiosną lub jesienią, gdy temperatury są umiarkowane, a krajobraz mieni się kolorami.
Podsumowując, Nad Sołokiją to doskonała propozycja dla każdego, kto chce spędzić aktywny dzień na łonie natury, z dala od zgiełku miasta. Trasa oferuje nie tylko walory przyrodnicze – rozlewiska, ptaki, łąki – ale także bogactwo historyczne w postaci cerkwi, pałaców i cmentarzy. Pamiętajcie o zabraniu zapasu wody, kremu z filtrem i mapy, ponieważ w niektórych miejscach zasięg telefonii komórkowej bywa słaby. Zachęcam do odwiedzenia tego zakątka Polski – gwarantuję, że wrócicie zrelaksowani i pełni wrażeń!
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!