📍 FR

B13 - Malpasset

🥾 0 passes 🧭 0 trips 📍 0 pins 📸 0 zdjęć
⚠️ Aktualne ostrzeżenia społeczności
expand ▾

⛰️ Elevation profile

Loading profile...
🎒 Practical info

POI in a 500m buffer around the route. Distance given from the starting point.

Loading...
📏
4.02
km
🟡
Średnia
difficulty
🟡
color trail
🥾
Pieszo / Trekking
activity
🌍
FR
location
--°
now
Log in
Aplikacja
Log in to create a trip
People who have completed
0
Total km
0
km zgłoszonych
Trips on the trail
0
Active: 0
Active pins
0
🥾 Who walked this trail

No crossings reported. Be the first and save your activity.

🧭 Trips and trips on this trail

No trips based on this trail

🏔️ Aktualne warunki i raporty ze szlaku

Relacje terenowe turystów, ostrzeżenia o oblodzeniach, wiatrołomach i dyskusje na forum.

edit_note Zgłoś warunki / Zapytaj na forum
Brak jeszcze zgłoszonych raportów dla tej trasy na forum. Dodaj pierwszy raport ze szlaku →

🌲 Drzewostan i Przyroda Szlaku

Bór wysokogórski i Karpacki las mieszany górski (LMG)

Górski ekosystem z dominacją buka karpackiego, świerka i jodły, zapewniający gęstą osłonę przed wiatrem.

📊 Procentowy skład gatunkowy drzewostanu:

🌲 Świerk pospolity (Picea abies) 48%
🍂 Buk zwyczajny (Fagus sylvatica) 32%
🌲 Jodła pospolita (Abies alba) 14%
🌳 Jawor i Jesion (Acer pseudoplatanus) 6%

🌿 Flora runa leśnego i dzikie zioła:

🌱 Borówka brusznica
Vaccinium vitis-idaea
Czerwone kwaskowate owoce, liście bogate w garbniki.
🌱 Wietlica samicza (paproć)
Athyrium filix-femina
Typowa dla wilgotnych zboczy górskich.
🌱 Pokrzyk wilcza jagoda
Atropa belladonna
Gatunek chroniony i trujący, spotykany na porębach.
🌱 Dziewięćsił bezłodygowy
Carlina acaulis
Górska roślina zamykająca koszyczek przed deszczem.

🍄 Występujące grzyby jadalne:

🍄 Borowik ceglastopory 🍄 Rydz mleczaj 🍄 Borowik szlachetny 🍄 Pieprznik jadalny
Zarządca terenu leśnego
Obszar RDLP Katowice (RDLP w Katowice)
📞 +48 32 609 45 00 · ✉️ [email protected]
🌐 Strona Lasów Państwowych

description route

Witaj na szlaku B13 – Malpasset, jednej z najbardziej intrygujących tras pieszych w południowej Francji. Ta 4,02-kilometrowa pętla o zerowym przewyższeniu, sklasyfikowana jako średnia, wiedzie przez tereny naznaczone tragiczną historią. Znajduje się w regionie Prowansja-Alpy-Lazurowe Wybrzeże, w departamencie Var, w pobliżu urokliwego miasteczka Fréjus. To nie jest zwykły spacer – to podróż w głąb pamięci o katastrofie zapory Malpasset z 1959 roku, która pochłonęła ponad 400 ofiar. Trasa jest idealna dla turystów poszukujących połączenia łatwej wędrówki z głębokim kontekstem historycznym i przyrodniczym.

Przebieg trasy rozpoczyna się przy pozostałościach dawnej zapory, skąd ścieżka prowadzi wzdłuż suchego obecnie koryta rzeki Reyran. Szlak jest dobrze oznakowany, ale wymaga uwagi – miejscami teren jest kamienisty i nierówny, co nadaje mu status średniego pomimo braku przewyższeń. Po około 1,5 km docierasz do punktu widokowego na zniszczoną konstrukcję, skąd rozpościera się panorama na dolinę. Następnie trasa skręca w lewo, prowadząc przez las sosnowy i makie, by po 2,5 km osiągnąć drugi punkt obserwacyjny – stąd widać skalne bloki, które woda przesunęła o setki metrów. Ostatni odcinek to powrót do punktu startowego przez łąki, gdzie wiosną kwitną dzikie irysy i lawenda.

Stopień trudności średni wynika przede wszystkim z nierównego podłoża, a nie z przewyższeń. Szlak wiedzie po gruzowisku, które pozostało po katastrofie – duże głazy, osuwiska i ostre krawędzie skalne wymagają ostrożności. Dla przeciętnego turysty o dobrej kondycji przejście zajmuje około 1,5–2 godzin, ale warto zarezerwować więcej czasu na eksplorację i robienie zdjęć. Nie polecam tej trasy osobom z problemami z równowagą lub małym dzieciom – mimo braku górek, ryzyko potknięcia jest realne. Buty trekkingowe z podeszwą Vibram to absolutne minimum.

Charakterystyczne punkty na trasie to przede wszystkim pozostałości zapory Malpasset – betonowe bloki, stalowe pręty wystające z ziemi i tablice informacyjne opisujące przebieg katastrofy. Kolejnym punktem jest pomnik ofiar – skromny, ale poruszający monolit z wyrytymi nazwiskami. Następnie natkniesz się na „ścianę wody” – miejsce, gdzie fala uderzeniowa wyrzeźbiła w skale charakterystyczne bruzdy. Wreszcie, na końcu trasy, znajduje się punkt widokowy na dolinę Reyran, skąd widać, jak natura powoli odzyskuje teren – młode drzewa wyrastają spomiędzy gruzów.

Przyroda wokół szlaku jest zaskakująco bujna, biorąc pod uwagę skaliste podłoże. Dominuje makia śródziemnomorska – gęste zarośla dębu skalnego, mirtu, jałowca i dzikiej oliwki. Wiosną i wczesnym latem powietrze wypełnia zapach tymianku i rozmarynu. Można tu spotkać sokoły wędrowne gniazdujące na urwiskach, a także żmije nosorogie – zachowaj ostrożność, szczególnie w upalne dni. W cieniu sosen alepskich często odpoczywają dziki, a nad strumieniem Reyran – mimo że suchym – przelatują zimorodki. To raj dla miłośników botaniki i ornitologii.

Porady dla turystów przede wszystkim: zabierz ze sobą co najmniej 1,5 litra wody na osobę – w lecie temperatura sięga 35°C, a na trasie nie ma źródeł. Nakrycie głowy i krem z filtrem UV 50+ to konieczność. Mimo że szlak jest krótki, polecam start wcześnie rano (przed 8:00), aby uniknąć skwaru. Mapę możesz pobrać w biurze turystycznym w Fréjus – sygnał GPS bywa słaby w wąwozie. Nie schodź z wyznaczonej ścieżki – teren jest niestabilny, a pozostałości zapory mogą być ostre. W razie burzy natychmiast zejdź do niższych partii – pioruny często uderzają w odsłonięte skały.

Dodatkowe wskazówki logistyczne: parking przy wejściu na szlak jest bezpłatny, ale mały – przyjeżdżaj wcześnie. Najlepiej dojechać samochodem z Fréjus drogą D37 (ok. 15 minut). W sezonie letnim (lipiec–sierpień) unikaj weekendów – tłumy turystów mogą utrudnić wędrówkę. Warto połączyć wizytę na szlaku B13 z pobliskimi atrakcjami, takimi jak rzymskie ruiny w Fréjus czy plaże w Saint-Raphaël. Pamiętaj też o aparacie – kontrast między surowym betonem a zielenią makii tworzy niesamowite kadry, zwłaszcza o zachodzie słońca.

Podsumowując, szlak B13 – Malpasset to nie tylko piesza wędrówka, ale przede wszystkim lekcja historii i hołd dla ofiar katastrofy. Mimo krótkiego dystansu i braku przewyższeń, dostarcza silnych wrażeń – od grozy po zachwyt nad siłą natury. To obowiązkowy punkt dla każdego, kto odwiedza Lazurowe Wybrzeże i chce zrozumieć, jak krucha jest granica między ludzkim dziełem a żywiołem. Polecam go z pełnym przekonaniem – zarówno doświadczonym turystom, jak i początkującym, którzy szukają czegoś więcej niż tylko widoków.

← Return to the route library