Szlak rozpoczyna się przy stacji kolejowej CFR Lotru, skąd wiedzie w kierunku wsi Văratica. To dobry punkt startowy, bo dojazd pociągiem jest wygodny i nie wymaga szukania parkingu. Trasa od razu wchodzi w las, a nawierzchnia jest mieszana – początkowo szutrowa, później typowo leśna.
Oznakowanie szlaku to kombinacja kolorów niebieskiego i białego (blue:white:blue_stripe). W praktyce oznacza to, że poruszamy się po szlaku średniej trudności, który nie jest główną arterią regionu, ale prowadzi przez atrakcyjne tereny górskie. Znaki są regularnie odświeżane, więc trudno się zgubić.
Po opuszczeniu Văratici szlak zaczyna piąć się w górę w kierunku grzbietu Muchia Urzica. To najtrudniejszy odcinek – podejście jest strome, miejscami kamieniste. Warto mieć kije trekkingowe, bo na odcinkach z luźnym podłożem stabilność się przydaje. Przewyższenie jest odczuwalne, ale nie ekstremalne.
Po dotarciu na Muchia Urzica czeka nagroda w postaci widoków. Stąd rozpościera się panorama na dolinę Oltu i pasmo Coziei. To dobre miejsce na krótki odpoczynek i dokumentację zdjęciową. Szlak dalej wiedzie grzbietem, który jest łagodniejszy i bardziej przewiewny.
Następnie trasa schodzi w kierunku Poiana Rotunda. To rozległa polana, idealna na dłuższy postój. W sezonie można tu spotkać dzikie jagody. Poiana Rotunda to też punkt, w którym szlak zmienia charakter – z grzbietowego na leśny, z cieniem i chłodem.
Ostatni odcinek prowadzi do Cabany Cozia. Schodzimy stopniowo w dół, a las staje się gęstszy. Cabana to murowane schronisko, w którym można zjeść ciepły posiłek i odpocząć przed powrotem. To także miejsce, gdzie kończy się pętla – stąd wracamy do stacji CFR Lotru tą samą lub równoległą ścieżką.
Cała trasa liczy 8,6 km i jest pętlą, więc nie trzeba organizować transportu powrotnego. Przy średnim tempie i postojach pokonanie jej zajmuje około 4-5 godzin. Szlak jest odpowiedni dla osób z podstawową kondycją – nie wymaga wspinaczki technicznej, ale dłuższe podejścia dają się we znaki.
Podsumowując, to udany wybór na jednodniową wycieczkę z dala od tłumów. Las, widoki, polany i schronisko – wszystko w jednym, zwartym pakiecie. Warto zabrać zapas wody i coś do jedzenia, bo na trasie nie ma punktów gastronomicznych poza schroniskiem na mecie.
Komentarze (0)
No comments. Be the first!