Szlak rozpoczyna się w centrum miejscowości Borsec, dokładnie przy budynku urzędu miasta (Primăria). To dogodny punkt startowy, który łatwo znaleźć i gdzie można zostawić samochód. Trasa ma formę pętli, więc po jej pokonaniu wracamy w to samo miejsce, co ułatwia logistykę wycieczki.
Całkowita długość szlaku wynosi 2,20 km, co czyni go krótkim, ale wymagającym podejściem. Mimo niewielkiego dystansu, oznaczono go jako trasę o średnim stopniu trudności. Wynika to z charakteru terenu – ścieżka prowadzi pod górę, a nawierzchnia może być nierówna i kamienista.
Szlak oznakowany jest kolorem niebieskim, co w systemie PTTK oznacza szlak o znaczeniu lokalnym, często prowadzący przez mniej uczęszczane, ale atrakcyjne przyrodniczo obszary. Na trasie spotkasz oznaczenia w postaci niebiesko-biało-niebieskiego krzyża, które są charakterystyczne dla tego konkretnego odcinka.
Trasa wiedzie ulicą Cimiturului, stopniowo wznosząc się w kierunku wyżej położonej części miasta – dzielnicy Borsecul de Sus. To spokojna, lokalna droga, która z dala od głównych arterii oferuje ciszę i kontakt z naturą. Po drodze mijamy tereny zabudowane oraz fragmenty lasu.
Ze względu na nachylenie terenu, podejście może być męczące dla osób nieprzyzwyczajonych do chodzenia pod górkę. Warto zabrać ze sobą wygodne buty trekkingowe i zapas wody, zwłaszcza w ciepłe dni. Mimo krótkiego dystansu, przewyższenie jest odczuwalne.
Zalecany czas przejścia całej pętli to około 45 minut do godziny, w zależności od tempa i kondycji. To idealna propozycja na popołudniowy spacer, który nie zabiera całego dnia, a pozwala na aktywny wypoczynek i zmianę otoczenia.
Trasa przeznaczona jest wyłącznie do ruchu pieszego – trekking i piesze wędrówki to jedyne zalecane aktywności. Ze względu na wąskie fragmenty i nachylenie, nie nadaje się do jazdy rowerem ani biegania terenowego.
Szlak kończy się w dzielnicy Borsecul de Sus, skąd tą samą drogą wracamy do punktu startu przy Primării. To zamknięta pętla, która pozwala zobaczyć okolicę z dwóch perspektyw – podczas podejścia i schodzenia.
Komentarze (0)
No comments. Be the first!