Perun AI
№ 2 Велошлях з Урича (ВелоБескиди)
📍 PL

№ 2 Велошлях з Урича (ВелоБескиди)

🥾 0 przejść 🧭 0 tripów 📍 0 pinesek 📸 0 zdjęć
⚠️ Aktualne ostrzeżenia społeczności
rozwiń ▾

⛰️ Profil wysokościowy

Ładowanie profilu...
🎒 Info praktyczne

POI w buforze 500m wokół trasy. Odległość podana od punktu startowego.

Ładowanie…
📏
4,84
km
🟡
Średnia
trudność
🔵
kolor szlaku
🚴
Rowerem
aktywność
🌍
PL
lokalizacja
--°
teraz
Zaloguj się
Aplikacja
Zaloguj się, aby utworzyć trip
Osoby, które przeszły
0
Łącznie km
0
km zgłoszonych
Tripy na szlaku
0
Aktywne: 0
Aktywne pineski
0
🥾 Kto przeszedł ten szlak

Brak zgłoszonych przejść. Bądź pierwszy i zapisz aktywność.

🧭 Wycieczki i tripy na tym szlaku

Brak tripów opartych o ten szlak.

🌲 Drzewostan i Przyroda Szlaku

Buczyna karpacka (Dentario glandulosae-Fagetum)

Dzika puszcza wschodniokarpacka o majestatycznych starych bukach i jodłach.

📊 Procentowy skład gatunkowy drzewostanu:

🍂 Buk zwyczajny (Fagus sylvatica) 55%
🌲 Jodła pospolita (Abies alba) 25%
🌳 Jawor (Acer pseudoplatanus) 12%
🌲 Świerk pospolity (Picea abies) 8%

🌿 Flora runa leśnego i dzikie zioła:

🌱 Czosnek niedźwiedzi
Allium ursinum
Wiosenne dzikie ziele kulinarne i lecznicze o czosnkowym aromacie.
🌱 Żywiec gruczołowaty
Dentaria glandulosa
Wskaźnik pradawnych buczyn karpackich, kwitnie fioletowo.
🌱 Mięta długolistna
Mentha longifolia
Pachnące dzikie ziele spotykane przy leśnych potokach.

🍄 Występujące grzyby jadalne:

🍄 Borowik szlachetny 🍄 Koźlarz grabowy 🍄 Opieńka miodowa 🍄 Rydz
Zarządca terenu leśnego
Obszar RDLP Krosno (RDLP w Krosno)
📞 +48 13 437 39 00 · ✉️ [email protected]
🌐 Strona Lasów Państwowych

Opis trasy

Szlak nr 2 „Weloślad z Urycza (WeloBeskidy)” to prawdziwa perełka wśród rowerowych tras beskidzkich, która zachwyci zarówno początkujących, jak i średnio zaawansowanych miłośników dwóch kółek. Licząca 4,84 km długości pętla o zerowym przewyższeniu prowadzi przez malownicze tereny wokół Urycza, oferując niezwykłą mieszankę historii, przyrody i relaksu. To idealna propozycja na rodzinny wypad, szybką popołudniową przejażdżkę czy trening kondycyjny w otoczeniu beskidzkich lasów. Trasa jest doskonale oznakowana, a jej płaski profil sprawia, że nawet osoby bez dużego doświadczenia rowerowego poczują się na niej swobodnie.

Rozpoczynając przygodę na szlaku nr 2, wsiadamy na rower w Uryczu – miejscowości słynącej z tajemniczych skałek i zamku. Już pierwsze metry trasy prowadzą nas przez urokliwe, wąskie uliczki, które szybko zamieniają się w leśne dukty. Nawierzchnia jest zróżnicowana – od utwardzonych dróg szutrowych po naturalne, leśne ścieżki, co dodaje charakteru przejażdżce. Początkowo jedziemy wśród starych drzew, których korony tworzą naturalny tunel, chroniący przed słońcem. Co chwilę mijamy polany, z których rozciągają się widoki na okoliczne wzgórza – to doskonały moment, by zrobić przerwę i nacieszyć oczy panoramą Beskidów.

Stopień trudności szlaku określany jest jako średni, ale w praktyce jest to trasa przyjazna dla większości rowerzystów. Zerowe przewyższenie oznacza, że nie musimy się martwić o strome podjazdy – cała pętla wiedzie po płaskim lub lekko pofałdowanym terenie. Jednak nawierzchnia miejscami bywa nierówna, z korzeniami i kamieniami, co wymaga nieco uwagi i podstawowej techniki jazdy. Dla rodzin z dziećmi polecam wybór rowerów górskich lub trekkingowych z szerszymi oponami, które lepiej radzą sobie na leśnych ścieżkach. Trasa nie ma żadnych technicznych przeszkód, więc nawet 10-latek poradzi sobie bez problemu, pod warunkiem że ma już podstawowe umiejętności rowerowe.

Charakterystycznym punktem na trasie są skałki Urycza – malownicze formacje piaskowcowe, które wznoszą się tuż przy ścieżce. To doskonałe miejsce na krótki postój, by podziwiać te naturalne rzeźby, które przez wieki kształtował wiatr i woda. Wokół skałek rosną stare buki i dęby, a wśród nich można dostrzec ślady dawnych osad – kamienne fundamenty i resztki murów. Dla miłośników historii to prawdziwa gratka, bo Urycz słynie z zamku, który był ważnym punktem obronnym w średniowieczu. Z trasy widać jego ruiny, a jeśli mamy ochotę, możemy zrobić krótki objazd, by zobaczyć je z bliska.

Przyroda na szlaku nr 2 jest niezwykle bogata. Jedziemy przez krajobrazowy rezerwat przyrody, gdzie dominują lasy mieszane z przewagą buka, jodły i sosny. Wiosną i latem ścieżki obsypane są kwiatami – fiołkami, konwaliami i dzikimi storczykami. Jesienią las mieni się złotem i czerwienią, a powietrze wypełnia zapach grzybów i wilgotnej ziemi. To doskonałe miejsce dla ornitologów – można tu spotkać dzięcioły, sójki, a nawet rzadkie gatunki sów. Warto zabrać lornetkę, by obserwować ptaki, które gniazdują w starych dziuplastych drzewach. Dzikie zwierzęta, takie jak sarny czy lisy, są płochliwe, ale przy odrobinie szczęścia można je dostrzec z daleka.

Trasa ma charakter pętli, co ułatwia planowanie wycieczki – nie trzeba martwić się o transport powrotny. Całość można przejechać w około 30-40 minut spokojnym tempem, ale warto zaplanować więcej czasu na postoje i podziwianie widoków. Szlak jest idealny na popołudniową wycieczkę po pracy lub leniwy weekendowy spacer rowerowy. Dla bardziej zaawansowanych rowerzystów może stanowić element rozgrzewki przed dłuższymi trasami w Beskidach. Pamiętajcie, że w sezonie letnim trasa może być bardziej zatłoczona, zwłaszcza w weekendy, więc lepiej wybrać się wcześnie rano lub późnym popołudniem.

Porady dla turystów: zabierzcie ze sobą wodę – na trasie nie ma punktów gastronomicznych, a w upalne dni łatwo o odwodnienie. Warto też mieć mapę lub aplikację GPS, bo choć szlak jest oznakowany, w gęstym lesie łatwo zgubić orientację. Polecam rower z amortyzacją, która zwiększy komfort na nierównych odcinkach. Dla rodzin z dziećmi przydatny będzie mały plecak z przekąskami i kremem przeciwsłonecznym. Jeśli planujecie dłuższy pobyt, w Uryczu znajdziecie kilka gospodarstw agroturystycznych, gdzie można przenocować i kontynuować eksplorację okolicy.

Podsumowując, szlak nr 2 „Weloślad z Urycza” to doskonały wybór dla każdego, kto szuka relaksującej, ale aktywnej formy spędzania czasu w sercu Beskidów. Łączy w sobie walory przyrodnicze, historyczne i rekreacyjne, oferując niezapomniane wrażenia bez nadmiernego wysiłku. To trasa, która udowadnia, że nawet krótka pętla może być pełna magii – od tajemniczych skałek po szum beskidzkich lasów. Wsiadajcie na rowery i odkrywajcie uroki Urycza – gwarantuję, że wrócicie tu z uśmiechem na twarzy!

← Powrót do biblioteki tras