POI in a 500m buffer around the route. Distance given from the starting point.
🥾 Who walked this trail
No crossings reported. Be the first and save your activity.
🧭 Trips and trips on this trail
No trips based on this trail
🌲 Drzewostan i Przyroda Szlaku
Bór wysokogórski i Karpacki las mieszany górski (LMG)Górski ekosystem z dominacją buka karpackiego, świerka i jodły, zapewniający gęstą osłonę przed wiatrem.
📊 Procentowy skład gatunkowy drzewostanu:
🌿 Flora runa leśnego i dzikie zioła:
🍄 Występujące grzyby jadalne:
description route
Witaj w sercu katalońskiej przyrody! Dziś zabiorę Cię na niezwykłą wędrówkę, która łączy w sobie bogactwo historyczne, duchowy spokój i dziką, śródziemnomorską florę. Szlak Besalú al Puig Cornador i el Santuari de Sant Ferriol to propozycja dla tych, którzy pragną oderwać się od zgiełku i zanurzyć w krajobrazie pełnym kontrastów. Startujemy w malowniczym Besalú, jednym z najlepiej zachowanych średniowiecznych miasteczek w Hiszpanii, słynącym z romańskiego mostu i wąskich, brukowanych uliczek. To właśnie stamtąd, z wysokości 151 m n.p.m., rozpoczynamy naszą 13,3-kilometrową przygodę. Choć przewyższenie wynosi 0 m, nie daj się zwieść – trasa wiedzie przez pagórkowaty teren Garrotxy, a jej stopień trudności określam jako średni. Wymaga dobrej kondycji, ale nie sprawi problemu doświadczonym piechurom. To idealna opcja na całodzienną wycieczkę, która nagrodzi Cię widokami i ciszą.
Wychodząc z Besalú, kierujesz się na północny wschód, w stronę otwartych pól i lasów dębowych. Pierwsze kilometry prowadzą łagodnymi ścieżkami wśród suchych, kamienistych łąk, gdzie wiosną kwitną dzikie irysy i lawenda. Po około 4 km docierasz do pierwszej charakterystycznej wyniosłości – Puig Cornador (wys. ok. 600 m n.p.m.). To skaliste wzniesienie oferuje spektakularną panoramę na dolinę rzeki Fluvià oraz pasmo górskie Garrotxa. Zatrzymaj się tu na chwilę – to doskonałe miejsce na zdjęcia i regenerację sił. Ścieżka staje się bardziej kamienista, ale nadal dobrze oznakowana. Miej na uwadze, że w suchych miesiącach teren bywa pylisty, a w deszczu – śliski. Polecam buty z dobrą przyczepnością i kijki trekkingowe, które odciążą stawy na nierównym odcinku.
Z Puig Cornador schodzisz w dół, w kierunku gęstszych lasów, gdzie dominują dęby ostrolistne i sosny. To tutaj natura pokazuje swoje najpiękniejsze oblicze – w cieniu drzew możesz spotkać sarny, dziki, a nawet rzadkie gatunki ptaków, jak orzeł przedni czy sokół wędrowny. Powietrze jest czyste, nasycone aromatem żywicy i mchu. Po kolejnych 3 km docierasz do Sant Ferriol – małej, kamiennej wioski, która wydaje się zatrzymana w czasie. Jej wąskie uliczki i stare domy z wulkanicznego kamienia tworzą niepowtarzalny klimat. To doskonały punkt na drugi postój – koniecznie spróbuj lokalnego chleba z pomidorami i oliwą, kupionego w jednej z tutejszych gospodarstw agroturystycznych.
Głównym celem duchowym tej trasy jest Santuari de Sant Ferriol – barokowe sanktuarium położone na wzgórzu, otoczone starymi cyprysami. Sam budynek, choć skromny, emanuje spokojem. Wewnątrz znajdziesz freski przedstawiające życie świętego oraz małą kaplicę, w której miejscowi modlą się od wieków. Z tarasu przy sanktuarium rozpościera się widok na całą dolinę – widać stąd nawet wulkaniczne stożki Garrotxy. To idealne miejsce na medytację lub po prostu chwilę wytchnienia przed dalszą wędrówką. Pamiętaj, że sanktuarium jest czynne tylko w weekendy i święta – w pozostałe dni możesz podziwiać je tylko z zewnątrz, co i tak robi ogromne wrażenie.
Po opuszczeniu sanktuarium trasa skręca na południe, wchodząc w obszar chronionego krajobrazu La Garrotxa Volcanic Zone. To prawdziwy raj dla miłośników geologii – wulkaniczne skały, pokryte mchem i porostami, tworzą labirynty, które eksploruje się z prawdziwą przyjemnością. Ścieżka wije się wśród starych kraterów i pól lawy, porośniętych bujną roślinnością. Uważaj na korzenie drzew, które często wystają ponad ziemię – łatwo się o nie potknąć. Na tym odcinku szczególnie polecam używanie aplikacji mapowej lub papierowej mapy, ponieważ oznakowanie bywa miejscami zatarte. Na szczęście szlak jest logiczny i prowadzi głównie grzbietem wzgórz, więc trudno się zgubić.
Ostatnie 4 km to powrót do Besalú, ale nie myśl, że to nudny finisz. Trasa wiedzie przez malownicze winnice i gaje oliwne, które w promieniach popołudniowego słońca mienią się srebrem. To również świetna okazja, by zobaczyć tradycyjne katalońskie masywy – kamienne domy z dachami z dachówki, często otoczone suchymi murkami. W oddali słychać dzwony z Besalú, które prowadzą Cię do celu. Gdy wchodzisz do miasteczka, koniecznie zatrzymaj się przy rzymskim moście – to symbol tego miejsca. Wieczorem polecam kolację w jednej z lokalnych tawern, gdzie serwują „escudella” (gęstą zupę mięsną) i „crema catalana” na deser. To doskonałe zwieńczenie dnia pełnego wrażeń.
Pod względem przyrodniczym szlak ten jest wyjątkowy. Przechodzisz przez trzy różne ekosystemy: śródziemnomorskie zarośla (makia), lasy dębowe i wulkaniczne pustynie. Wiosną i jesienią możesz podziwiać kwitnące storczyki i dzikie tulipany, a latem – lawendę i tymianek, które wypełniają powietrze intensywnym zapachem. Ptaki są tu wyjątkowo liczne – zabierz lornetkę, by obserwować jastrzębie, pustułki i drozdy. Jeśli masz szczęście, zobaczysz także żmiję zygzakowatą, ale nie martw się – są płochliwe i szybko uciekają. Pamiętaj o zabraniu co najmniej 2 litrów wody na osobę, ponieważ na trasie nie ma źródeł pitnych. W upalne dni polecam start o świcie – unikniesz skwaru i zyskasz magiczne światło do fotografii.
Podsumowując, Besalú al Puig Cornador i el Santuari de Sant Ferriol to trasa, która łączy w sobie historię, duchowość i dziką naturę. Polecam ją każdemu, kto szuka autentycznych doświadczeń poza utartymi szlakami. Długość 13,3 km i zerowe przewyższenie (w rzeczywistości niewielkie różnice wysokości) sprawiają, że jest dostępna dla osób z podstawowym doświadczeniem, ale wymaga dobrego przygotowania. Nie zapomnij o kremie z filtrem, kapeluszu i zapasowych skarpetkach. A przede wszystkim – ciesz się każdym krokiem. To właśnie te chwile, gdy słońce przebija się przez liście, a w oddali słychać śpiew ptaków, tworzą wspomnienia na całe życie. Do zobaczenia na szlaku!
Komentarze (0)
No comments. Be the first!